Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Nata_Kruk

Wtedy, gdy ten bez - w latach 80-tych... To była robotnicza dzielnica Gdyni. Ludność napływowa z różnych stron Polski. Budowali chatynki kryte papą, sadzili ten bez przywieziony spod Białegostoku, pływali po rybę na Ochockie, pracowali w porcie, stoczni... Rodzina tam mieszkała, to ich odwiedzaliśmy i bawiliśmy się z tymi trochę dzikszymi niż my dzieciakami. A ten bez nam pachniał w maju.

Dziękuję!

Opublikowano

@hollow man

 

„Brudni od przygód" -świetne. 

„Pięć płatków" jako dziecięcy rytuał szczęścia zestawiony z hukiem miasta w dole - to napięcie między małym sacrum a obojętnym światem  bardzo mi się podoba. 

Rozumiem, że na Obłużu można było znaleźć pięć płatków szczęścia.  

 

Mam kilka krzewów bzu o różnych kolarach, ale nigdy nie szukałam w nich pięciu płatków. Może tu nie chodzi o bez? 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...