Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem zmęczony i piszę wiersz

Wczoraj w nocy bolały mnie oczy

Dziś zadziwia mnie chaos ludzkich poczynań na forach duchowych 

Wyjaśnię, że taki mam algorytm 

 

Też mam swoje talenty, umiejętności i pragnienie pomocy 

Ale sama wizja przepychania się przez miliony ludzi którzy chcą pomagać, oświecać, uzdrawiać mnie zniechęca 

Chciałbym coś dawać ludziom bliskiego mojemu sercu 

Natomiast nie chce mi się przepychać 

 

Dlatego daję coś przyjaciołom i wspólnocie 

Dla mnie każda chwila poza pracą jest pracą, procesem, doświadczeniem 

 

Działanie z dokumentami, chodzenie po urzędach to były główne moje działania ostatnio 

 

Co ma począć człowiek głodny Boga?

Widziałem ludzi głodnych Boga 

Ich Bogiem była grudka kryształu, który skruszony wciągali do nosa 

 

Katolicy spożywają komunię świętą 

Co ma spożywać materialnego człowiek głodny Boga jeśli wykluczyć kryształ i komunię? 

 

Poczuj spokój i wiedz, że ja Bóg 

Bóg jest miłością 

Pozwól aby grzech w Tobie umarł 

 

"Dobra jadę, bo to jest dobry klient"

"Hej, co robisz? Walisz?" ( nie konia, tylko kryształ )

"Jakimi wartościami się kierujecie w życiu?"

 

Popękane usta to objaw zatrucia 

Tak samo jak wcześniej ohydny zapach potu, smród 

 

Opieka nad starszymi ludźmi to chyba najpiękniejsza praktyka duchowa jaką mogę sobie wyobrazić 

 

Jestem w stanie analizować portret astrologiczny ale czy jestem w stanie podcierać starszego Pana? Oto jest pytanie 

 

Chciałbym poznać poetkę 

Ciekawe czy jest strona na FB dla samotnych poetów 

Widziałem, że jest dla samotnych katolików 

 

Ciekawe co pozostanie jeśli odetnę absolutnie wszystkie " chciałbym " i zaczaruję poetycko moje " tak jest "?

 

Siedzę na moim ulubionym komforcie 

W raju za 800 zł, konkretnie jest to budynek 

Mieszka ze mną Marek, super senior, który się mnie zapytał na początku - jesteś dobrym człowiekiem?

 

To był wstęp do tego pokoju 

Wstep do mieszkania z byłym kustoszem 

 

Ptak przeleciał obok gałęzi lekko poruszanych wiatrem

Mama ma mi dać odpowiedź w czwartek 

Kiedy wysiadałem z tramwaju pojawił się żal że od razu....

Nie zagadałem 

Całkiem przeciw mojej Wenus w Baranie 

Na biurku zawsze zostaje jakaś łyżeczka ale jako że nie ma cukru to nikt nie zamiesza 

 

Na podłodze leżą uschłe kwiaty

Podobne do mojej inspiracji 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...