Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Rafael Marius zakładam, że to będzie lato, ale może to być koza na opał:) cały marzec i kwiecień nie grzałam, chciałam zaoszczędzić i się udało, nie chorowałam:)

Kiedyś w moim domu była, bo są ślady po kozie:) to musiały być czasy, kiedy nic nie było:)

To jest zdjęcie z czasów międzywojnia :) ciekawa historia:)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zdjęcie babci i dziadka od strony mojej mamy:) moja mama tylko rozpoznała dwie osoby, czyli brata babci po lewej wysoki, miała tylko jednego brata i tylko jego, a w białej sukience w kwiaty obór tego brata jest siostra dziadka. Dziadek w wieku 11 lat uciekł przez macochę z domu, siostra jego też to samo zrobiła. Ona miała męża wdowca, ostatecznie została pochowana z pierwszą żoną i mężem w tym samym grobie. Został zapomniany, tylko ja i moja babcia kiedyś go odwiedzałyśmy. Ta siostra dziadka była dyrektorką przedszkola. Musiała skończyć więcej klas i się uczyć. Na zdjęciu nie ma rodziców babci, ani teściów babci. Jej rodzice już wcześniej umarli, jej tata umarł po wyrwaniu zęba, nie jest pochowany ze swoją żoną, jest razem ze swoim synem, 

czyli bratem babci.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

To musiało być porządnie zimno.

 


U nas w starej kamienicy też po wojnie kozą grzali. Nawet w jednym z wierszy to opisałem.

 

 

Tak to kiedyś bywało.
Mój dziadek w wieku 10 lat został sierotą i musiał sobie radzić sam na warszawskich ulicach.

A oni co robili by przeżyć?

Opublikowano

@Rafael Marius nie marzłam, jakoś lubię chłód:) ogólnie zmarznięta byłam, nogi lodowate, teraz też jest zimno:) przez całą zimę, wiosnę chodziłam w kaszmirowych rajstopach:) myślę, że kiedyś to ludzie pracowali w polu, spali na sianie, wcześniej się żenili. domy były drewniane z piecami kaflowymi po środku i tak grzali, a zimy były srogie. 

Moja wnusia zmarznięta, też tak chodziła ja, wesołe dziecko, była w ciągłym ruchu;) jak się kładła na mój fotel na kancie, żeby pójść spać:) tylko chce tańczyć :)

Opublikowano

Ja codziennie ćwiczę, rozgrzewam ciało, dobrze mi się ćwiczy, pompki nawet robię, duży postęp, wzmocnione ciało:)

@Rafael Marius ja bym wróciła do życie na wsi sprzed stuleci, bardzo i być razem z tymi ludźmi. Ja akurat syna i wnusię mam pomocnych i życzliwych, są starej daty. Wnusia mi dorównuje, gdy ćwiczę, ona też, dzieliła się ze mną jedzeniem, które je dałam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...