Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Patrze - figury o wyrwanych rękach 

Stygnące jeszcze w stopniałym bólu

Skruszony beton , tkanki ich ciał , pokryte mchem , naturą leczone 

Powoli znikają w zieleni , schowane w puchu 

 

Widzisz jak wiele ich stoi ? 

Całe szeregi , brygady ciszy

Kamienne oczy setek postaci , pod wiatr postawione , na promienie słońca

 

Ukojeni rosą , zamyśleni porankiem

Trworząc sobą filary światyni 

Chłoną świty , zachody 

Skończeni czekają cierpliwie

Opublikowano

@Tusza

 

Świetna decyzja, żeby nie nazwać wprost co to za miejsce - ta niejednoznaczność działa na wyobraźnię.

Posągi? Ruiny? Cmentarz? Świątynia? 

Każdy czytelnik zobaczy coś swojego. I ten kontrast - skruszony beton kontra świty i zachody - świetne!

Opublikowano

@Berenika97 Niedopowiedzenia czasami działają lepiej niż słowa . Figurę rzeźbi się poprzez wykucie z bryły - jest tym co pozostało , więc paradoksalnie brak jest czymś kreatywnym , dzięki :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...