Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak to jest być niebytem, który nie pragnie niczego?

Jak to jest nie musieć pochłaniać zasobów wzdłuż i wszerz 

w nieustannej próbie nasycenia własnego ego?

 

Przeżuwać etykę i trawić filozofię ciągle 

będąc zachwyconym swoim jestestwem jakby miało ono 

być z pewnością lepsze od wszystkiego innego? 

 

Jak to jest być nicością, która odnajdzie w sobie 

wszystko, czego zapragnie? A że nie pragnie niczego, 

to Nic znajduje – odnajduje nicość samą siebie.

 

Chciałabym zamknąć umysł, o który tak troszczyłam się, 

by był otwarty. Odrzucić rozpraszające „chcenia”, 

które źródłem są porażki i przyczyną cierpienia.

 

Zasnąć jako człowiek, lecz obudzić się będąc martwą

materią. Choćby wazonem. Jak to jest być wazonem? 

Istotą użyteczną właśnie z powodu pustki?

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Zostawiłem serduszko, pomimo, że nie jestem zwolennikiem tego typu nichilistycznych rozważań. Po prostu jakoś ujął mnie ten tekst.

Przypomniał też mi fragment Alicji w krainie czarów:

 

— Widzisz tam kogoś na drodze? — zapytał Król.

— Nikogo — odpowiedziała Alicja.

— Żeby mieć taki wzrok! — powiedział Król z zazdrością. — Żeby widzieć Nic! I to jeszcze w taką odległość!

 

 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...