"Ile razem dróg przebytych
Ile ścieżek przedeptanych (...)"
- od razu przypomina mi się wiersz Gałczyńskiego . Ale tylko w wykonaniu Marka Grechuty.
"Ile razem dróg przebytych
Ile ścieżek przedeptanych (...)"
- od razu przypomina mi się wiersz Gałczyńskiego . Ale tylko w wykonaniu Marka Grechuty.
"Ile razem dróg przebytych
Ile ścieżek wydeptanych (...)"
- od razu przypomina mi się "Warszawa" J.Tuwima. Ale tylko w wykonaniu Marka Grechuty.
"Ile razem dróg przebytych
Ile ścieżek przydrożnych (...)"
- od razu przypomina mi się "Warszawa" J.Tuwima. Ale tylko w wykonaniu Marka Grechuty.