Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Amelia Kroitor

Amelia Kroitor

Było to odległego lata
«dwadzieścia lat temu»,
gdy mój ojciec dał mi
swoje czarne spojrzenie
z bagażem swojej
szorstkości.


Potem byłam obdarzona złotymi włosami,
uznawanymi za jeszcze jedną jego cechę,
nie wykluczając rymów w ich chórze,
w ich lśniącej szkodliwości


przy każdej mojej próbie
życia, zamykając uszy,
przy każdej mojej próbie
odwrócenia mojego wzroku od tego


co on zrobił w to błogosławione lato,
podczas gdy już dmuchało ognisko
mojej nie wypowiedzianej,
dalekiej, lecz zbliżającej
rzeczywistości.


17/06/23

Amelia Kroitor

Amelia Kroitor

Było to odległego lata
«dwadzieścia lat temu»,
gdy mój ojciec dał mi
swoje czarne spojrzenie
z bagażem swojej
szorstkości.


Potem byłam obdarzona złotymi włosami,
uznawanymi za jeszcze jedną jego cechę,
nie wykluczając rymów w ich chórze,
w ich lśniącej szkodliwości


przy każdej mojej próbie
życia, zamykając uszy,
przy każdej mojej próbie
odwrócenia mojego wzroku od tego


co on zrobił w to błogosławione lato,
podczas gdy już dmuchało ognisko
mojej nie wypowiedzianej,
dalekiej, lecz zbliżającej
rzeczywistości.


17/06/23



×
×
  • Dodaj nową pozycję...