Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
hollow man

hollow man

@Achilles_Rasti

Cześć. Ogólnie to chciałem Ci powiedzieć, że lubię Twoje wiersze.

Jeśli ten rozważamy, to taka refleksja/skojarzenie, że system promuje określone zachowania i tak jak społeczeństwo dyscyplinarne w XIX i XX wieku wymagało podporządkowanych ciał (Foucault), tak w XXI wieku  społeczeństwo osiągnięć (a w efekcie zmęczenia by Byung-Chul Han), gdzie brutalny kapitalizm zastąpiła 'kultura zapierdolu' i nie trzeba nadzorcy, bo każdy sam jest nim dla siebie w perfekcyjny sposób.

I Twoje pytanie w finale staje się zasadne, gdy wchodzisz na szczyt, albo grzęźniesz gdzieś po drodze, stajesz, patrzysz na to wszystko i pytasz: Po co? Czy to ja? Gdzie w tym jestem ja?

 

 

hollow man

hollow man

@Achilles_Rasti

Cześć. Ogólnie to chciałem Ci powiedzieć, że lubię Twoje wiersze.

Jeśli ten rozważamy, to taka refleksja/skojarzenie, że system promuje określone zachowania i tak jak społeczeństwo dyscyplinarne w XIX i XX wieku wymagało podporządkowanych ciał (Foucault), tak w XXI wieku  społeczeństwo osiągnięć (a w efekcie zmęczenia by Byung-Chul Han), gdzie brutalny kapitalizm zastąpiła 'kultura zapierdolu' i nie trzeba nadzorcy, bo każdy sam jest nim dla siebie w perfekcyjny sposób.

I Twoje pytanie w finale staje się zasadne, gdy wchodzisz na szczyt, albo grzęźniesz gdzieś po drodze, stajesz, patrzysz na to wszystko i pytasz: Po co? Czy to ja? Gdzie w tym jestem ja? 

hollow man

hollow man

@Achilles_Rasti

Cześć. Ogólnie to chciałem Ci powiedzieć, że lubię Twoje wiersze.

Jeśli ten rozważamy, to taka refleksja/skojarzenie, że system promuje określone zachowania i tak jak społeczeństwo dyscyplinarne w XIX i XX wieku wymagało podporządkowanych ciał (Foucault), tak w XXI wieku  społeczeństwo osiągnięć (a w efekcie wypalenia by Byung-Chul Han), gdzie brutalny kapitalizm zastąpiła 'kultura zapierdolu' i nie trzeba nadzorcy, bo każdy sam jest nim dla siebie w perfekcyjny sposób.

I Twoje pytanie w finale staje się zasadne, gdy wchodzisz na szczyt, albo grzęźniesz gdzieś po drodze, stajesz, patrzysz na to wszystko i pytasz: Po co? Czy to ja? Gdzie w tym jestem ja? 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...