Zastanawiająca sytuacja.
Tak ją rozumiem:
Adresat był miły i czuły mniej więcej do piętnaście po orgazm. Wraca do byłej niespecjalnie troszcząc się o kochankę. Ona miota się w złości, pożądaniu i braku czułości. Nie jest w stanie się od tego uwolnić.
Poza tym bardzo lubię Twój charakterystyczny wqrw ;)
Czasu trzeba żeby zintegrować doświadczenia.