Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
tetu

tetu

Tu nie ma pośpiechu, jest tylko trwanie,
wypełniona mrokiem przestrzeń
i świeca, która nie boi się nocy.

 

Jej drżący płomień to jedyny oddech;
w tej ciszy nie patrzę przed siebie,
bliżej mi do wnętrza.

 

Gładkiej, kruchej czaszki nie pochowam —
w dłoni zostanie jej chłód.

 

Na stole martwy splot rzemieni,
niepotrzebny ciężar dla ciała.
Księgi milczą, zastyga atrament,
płowieje wiedza o tym, co było.

 

Zostaje tylko światło —
oślepiający punkt na krawędzi nocy.

 

 

 

 

https://unframed.lacma.org/2015/04/06/collection-magdalen-smoking-flame#:~:text=In this painting by Georges de la,over the context of time and place.

 
 

tetu

tetu

Tu nie ma pośpiechu, jest tylko trwanie,
wypełniona mrokiem przestrzeń
i świeca, która nie boi się nocy.

 

Jej drżący płomień to jedyny oddech;
w tej ciszy nie patrzę przed siebie,
bliżej mi do wnętrza.

 

Gładkiej, kruchej czaszki nie pochowam —
w dłoni zostanie jej chłód.

 

Na stole martwy spolt rzemieni,
niepotrzebny ciężar dla ciała.
Księgi milczą, zastyga atrament,
płowieje wiedza o tym, co było.

 

Zostaje tylko światło —
oślepiający punkt na krawędzi nocy.

 

 

 

 

https://unframed.lacma.org/2015/04/06/collection-magdalen-smoking-flame#:~:text=In this painting by Georges de la,over the context of time and place.

 
 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...