13 godzin temu, viola arvensis napisał(a):/ Wiesz to wszystko wszak się mgłą co dzień wznoszę /
i ulatniam się jak rosa poranna
nic nie żądam, o nic ciebie nie proszę
w twoich dłoniach leżę jak żołna ranna.
Wiola.. wiersz o zawodzie miłosnym, o cierpieniu, bo miłość niespełniona potrafi rzeźbić kratery w mózgu.
Strofka, jw. wg mnie do korekty... Ty sobie z tym poradzisz, potrafisz rymować. Można by się pozbyć jednego "się".
13 godzin temu, viola arvensis napisał(a):moje serce umrze pełne i głodne.
.. a gdyby... moje serce zamiera... głodne (?)
Spójrz... słońce za oknami.. :)
ps. Szum... Kasi Sochackiej... LUBIĘ.