Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Nata_Kruk

Nata_Kruk

13 godzin temu, viola arvensis napisał(a):

/  Wiesz to wszystko wszak się mgłą co dzień wznoszę   /

i ulatniam się jak rosa poranna

nic nie żądam, o nic ciebie nie proszę

w twoich dłoniach leżę jak żołna ranna.

Wiola.. wiersz o zawodzie miłosnym, o cierpieniu, bo miłość niespełniona potrafi rzeźbić kratery w mózgu.

Strofka, jw. wg mnie do korekty... Ty sobie z tym poradzisz, potrafisz rymować. Można by się pozbyć jednego "się".

 

13 godzin temu, viola arvensis napisał(a):

moje serce umrze pełne i głodne.

.. a gdyby... moje serce zamiera... głodne  (?)

 

Spójrz... słońce za oknami.. :)

 

ps. Szum... Kasi Sochackiej... LUBIĘ.

Nata_Kruk

Nata_Kruk

13 godzin temu, viola arvensis napisał(a):

/  Wiesz to wszystko wszak się mgłą co dzień wznoszę   /

i ulatniam się jak rosa poranna

nic nie żądam, o nic ciebie nie proszę

w twoich dłoniach leżę jak żołna ranna.

Wiola.. wiersz o zawodzie miłosnym, o cierpieniu, bo miłość niespełniona potrafi rzeźbić kratery w mózgu.

Strofka, jw. wg mnie do korekty... Ty sobie z tym poradzisz, potrafisz rymować. Można by się pozbyć jednego "się".

 

13 godzin temu, viola arvensis napisał(a):

moje serce umrze pełne i głodne.

.. a gdyby... moje serce zamiera... głodne  (?)

 

Spójrz... słońce za oknami.. :)



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove   Gratuluję inwestycji. Dom na wsi jest nie do przecenienia. To powrót do przeszłości, do korzeni. Pozwala oderwać się od zgiełku. Urodziłem się w dużym mieście i zawsze czułem, że nie jest to mój świat. Tęskniłem za lasem i jeziorami. Jeśli masz podobnie, to porzuć zwątpienia. Rozbudowa czy też budowa domu to spore wyzwanie. Za to nagroda za poniesiony trud jest... spokojnym i cichym wieczorem. Ławka pod ścianą domu zaprasza do pisania. Wierszyki nie są moim żywiołem, ale zacząłem się wciągać. Z początku podchodziłem do nich jak do krzyżówek – świetna gimnastyka umysłowa. Dzisiaj dzięki Jackowi S. doznałem przebudzenia. Wiersze to błyski świadomości. Tekst o Walterze nie jest jedyną prawdą, raczej jej częścią wymiecioną z piwnicy domu. Dom jest u Junga metaforą świadomości. Składa się z piwnicy, dziennego pokoju i strychu. Strych także jest dobrym miejscem na pisanie. Pozdrawiam i życzę sukcesów w pisaniu i budowaniu. Dla Ciebie, dla Niej.
    • @Gosława pewnie, że nie urazilas, a nawet trochę zaintrygowałaś, bo wskazałaś fragmenty, które ja bym z tego wiersza "wywalił".   Szczęśliwej wiosny  J
    • @hollow man bracie, dobry z Ciebie Bendarski ;)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      zgadzam się, więcej miejsca na przemyślenia własne zostaje... i o to chyba chodzi :) wszystko w wolności ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Proszalny Wiesz, że jesteśmy braćmi "wobec ziemi". Czuję to, o czym piszesz. Jednak kończę realizację planu-marzenia Mojego i Jej, rozbudowując wiejski dom , ale ponad rok zastanawiałem się, czy to robić. Może przeżyję "gorycz zwycięzcy" zamiast triumfu marzycieli, przekonam się.  A może to będzie jeszcze bardziej dom zranionej, ale nie zwyciężonej duszy. Wiem tylko, że będę tam pisał, czuję co, ale nie wiem w jakiej formie, raczej scenariuszy, być może powieści na ich bazie. Coś mi się wydaje, że to będą również "wierszyki", zaraza jakaś, czy co? 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pzdr
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...