Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak, to były lata 80-te w Warszawie. Pracowałem wtedy w magazynie w Porcie Praskim. Magazyn nazywał się PSS "Spolem." Pamiętam jak dziś, zaczęło się od jednej wolnej soboty na miesiąc, a potem było tak jak w cytatach poniżej:

 

 

"Wolne soboty w Polsce wprowadzano stopniowo od lat 70. XX wieku, początkowo jako nieliczne dni wolne w roku, co było efektem presji społecznej i dążeń do skrócenia czasu pracy. Ostateczne uregulowanie i wprowadzenie większości wolnych sobót nastąpiło w latach 80., a pełny 5-dniowy tydzień pracy utrwalił się pod koniec tamtej dekady. 

TVN24 +3

Początki (lata 70.): Pierwsze oficjalne wolne soboty zaczęły pojawiać się w Polsce w lipcu 1973 r., choć były to zaledwie dwa dni w roku. Proces ten był powolny, a władze PRL stopniowo zwiększały liczbę wolnych dni w soboty, by uśmierzyć nastroje społeczne.

Presja społeczna i "Solidarność": Walka o wolne soboty była jednym z istotnych postulatów społecznych i robotniczych w PRL, w tym środowisk związanych z późniejszą "Solidarnością". W latach 80. postulaty te stały się kluczowym elementem negocjacji.

Lata 80. i utrwalenie: W 1981 roku wprowadzono więcej wolnych sobót, ale ze względu na kryzys gospodarczy i wprowadzenie stanu wojennego (1981-1983), "wolne" soboty często były zamieniane na dni pracujące.

Pełna wolna sobota (1989): Całkowicie wolne soboty (przez cały rok) stały się powszechne dopiero w styczniu 1989 roku, tuż przed upadkiem systemu komunistycznego w Polsce. 

Historia Do Rzeczy +6

Zanim wprowadzono wolne soboty, w Polsce obowiązywał 6-dniowy tydzień pracy (lub 5,5-dniowy), co oznaczało, że soboty były dniami pełnej lub częściowej pracy dla większości zatrudnionych, podaje TVN24."

TVN24

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.
    • @Nata_Kruk   Niech Bach nam przygrywa, niech trzeszczą parkiety, Jesteśmy jak vintage - same zalety! I choć nas nie kupią już w żadnym markecie, To najtrwalsza glazura w całym wszechświecie.
    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.  
    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!   @Poet Ka   zachwycasz mnie tym co piszesz:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...