Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To nie lesbijki tylko kobiety w trochę
niewygodnych butach wsiadając do tramwaju
kasują bilety za dwoje, by podczas kontroli
zrozumieć samotną prawdę.

Wieczorem kradną z nieba kurczaki
z lekko przypieczoną skórką wskazujące nam
drogę do domu. Zimą nawet śnieg
wypina się na nie obgadując ziarniście
za plecami.

Ale przecież to nie feministki patrzą
na przeceny i żałują, że nie są o te 10% ładniejsze.
Nawet ich za to nie winię. Mają własne problemy
dokuczliwe wąsy i spocone dłonie.

Oglądając prognozę pogody nie wiedzą
lub nie chcą,
że wiosną na ich widok zaczyna padać po drugiej
stronie drogi, gdzie nie rosną
już mlecze.

Opublikowano

mam mieszane uczucia. z jednej strony pomysł całkiem, całkiem- z drugiej to opowiadanie, które z poezją ma mało wspólnego...eech...kobieto puchu marny ty wietrzna istoto...serdeczności

Opublikowano

rowniez mieszane uczucia ale wiersz zrobil na mnie jak najbardziej pozytywne wrazenie .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @lena2_ Wiersz wskazuje na problem, w którym nie ma właściwych i jednoznacznych rozwiązań. Z pragmatycznego punktu widzenia @Jacek_Suchowicz ma rację - nie można pomóc komuś, kto tego nie chce. Z większością tych ludzi powinni pracować specjaliści - psycholodzy, terapeuci - co z oczywistych przyczyn jest utrudnione. Może warto, zamiast kolejnego punktu z darmową zupą, zorganizować taki, gdzie uzyskają oni oprócz jedzenia darmową pomoc właśnie w zakresie psychologicznym - żeby uświadomili sobie swoją sprawczość, że mają jeszcze na coś w swoim życiu wpływ, bo chyba poczucie bezradności najbardziej ich pcha w alkoholizm. Nie wiem, czy takie funkcjonują, ale może jest ich za mało?    
    • @tie-break  Bardzo dziękuję za tak wnikliwą lekturę. To, co napisałaś o drodze do "mądrego pamiętania", bardzo do mnie trafia - rzeczywiście, żadnego etapu nie da się przeskoczyć. A kontakt z drugim człowiekiem... tak, to właśnie w nim często odnajdujemy siłę, by w ogóle chcieć wyjść z tego błędnego koła. Pozdrawiam. 
    • @Alicja_Wysocka Świetny wiersz o samym pisaniu wierszy! To jak podglądanie warsztatu poety - widzę te wszystkie zmagania- słowa, które "nie mogą trafić na swój haczyk", rymy "kłujące w ślepia", niepasujące dźwięki "raniące uszy". Fajna jest ta determinacja w środku - "ja muszę nie ustąpię, nie odpuszczę za nic" - to portret każdego twórcy, który wie, że tam gdzieś jest ten właściwy układ słów, ten "cymes bez dyskusji". A potem ta samokrytyczna puenta z "badziewiem" i "pożarciem się z rymem" - genialna! Bo wiersz o tym, że wiersz nie wychodzi... sam jest fantastycznym wierszem. Ta ironia jest wyśmienita. Rytm też świetnie oddaje to szarpanie się ze słowami - miejscami gładko płynie, miejscami celowo się potyka. I jeszcze ten obraz "przyjęzyczyć jak należy , żeby sens dosmaczyć" -  poezja jak gotowanie- trzeba dobrać składniki, doprawić, dosmaczyć. Fantastyczny tekst o twórczej frustracji! Pozdrawiam.
    • @Radosław Emotikonki to genialne przełożenie języka niewerbalnego na system znaków. I cieszmy się, że ktoś wpadł na taki pomysł.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...