Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

Na paszporcie w strefie przygranicznej

rano wyszła, a przyszła wieczorem.

Aż się jeszcze wciąż tłuką po głowie

w ruskie słowa myśli obleczone.

 

Na pierożku w chomątku, wyprawa.

Tam przed siebie, po horyzont pola.

Czy ziemniaki posadzili w marzec?

Kilometrów do klasztorku z dziesięć.

 

Dojść i wrócić, dom został po stronie,

skąd po dzisiaj ściga zbiega kolej.

Ziemia woła go w bruzdy i łany,

człowiek młodym był w niej, zakochanym.

 

Koszulinę przez ramię założył,

które ściska jak obręcz dar Boży.

W niej odłoży na jutrzejsze jutra

wolę lacką, bo jego, nie udar.

 

Tam na drodze gdzieś w ciszy zrodzony,

z duchem modli się, światłem w niewoli.

Pieśń z radością pod chmury zabiera,

wszędzie dobrze, lecz dotyka nieba.

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez wierszyki
ściga zbiega zbiega ściga (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Sprawdziłem co znaczy "lacki". Nie znałem tego słowa.

Koszulinę jak chomąto na ramiona włożył... dar boży. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Piękne. To do mnie przemawia. Czułem to, ale nie potrafiłem opisać. Teraz już wiem.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie wiem, co znalazłeś.

Lacki od Lachów,

To także nazwa bardzo konkretnego miejsce na mapie, zanim została zmieniona na inną.

Miłęgo dnia :-)

i dziękuję :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor Sroka jest prawdziwa! Dzięki za wpis, fajnie, że wiersz skłania do zadawania takich fajnych pytań. Sam się napisał, więc niech się sam tłumaczy...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
    • To bazgranie może nawet ideologicznie całkiem ładne ba, słuszne co najmniej coś niełatwo jest wprowadzić w życie ma coś – trzeba przyznać - nieco za długie vacatio legis   Przyjemna wiosna budzi we mnie pragmatyka choć wolałbym w sobie i u ciebie agnostyka coś nie styka coś nie styka co ma się domknąć wcale się nie domyka i umyka i umyka i umyka   Warszawa – Stegny, 21.03.2026r.
    • @vioara stelelor ... niewinna biel  akacji zakwitnie z wiosną  w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuję  makijażu   szukania jutro  lubie dziś  przestaje być snem ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...