Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Zmierzyłem bezkres oceanu 

Ja tułacz, ja wygnaniec 

Nieprzyjaciel, nietrwałego Edenu 

 

Całuję ziemię ojczystą, 

Choć ją przeklnąłem, rzekomo nieczystą….

 

Ja tułacz, ja wygnaniec wieczny 

Moja przystań z tego samego prochu 

Ulotna jak to ciało

Więc, czy gdyby w proch wreszcie się przemieniło….

Czy ten tułacz, ten wygnaniec

Zamknął na raz spokojnie w szkatułce czystego Eteru!

 

Gdyby tylko tak się stało…. 

Ale inną mi dało fatum Mojrę

Czy też długa jej nić? 

Czy krótka zatem?

Nie odgadnę tego zawczasu, drżę jeszcze przed grobem! 

Bogowie! 

 

Głupi tułacz i wygnaniec, 

Więc padnę na kolana wam! 

Splotłem dawno białe ręce

 

Zmierzyłem bezkres oceanu 

Ja tułacz, ja wygnaniec 

Nieprzyjaciel, nietrwałego Edenu

 

Błagałem o pomyślną nić dla tej prządki 

By mi plotła same cuda, 

I wtedy gdy się niebo z chmurami ciemne rozszalało 

Bure, mocną łzą o szybę uderzało 

 

Ja tułacz, ja wygnaniec 

Wieczny nieprzyjaciel nietrwałego Edenu 

 

Tedy czułem twą opatrzność! 

I wiedziałem, i wiedziało moje głupie serce! 

 

Gdy się niebo rozszalało… złapałem was za ręce, Bogowie 

A w te wiosnę ptaki latały nisko, samoloty latały nisko, nuciłem tę samą tkliwą piosnkę 

 

O, Bogowie! 

Rąk wam jeszcze nie składam do grobu, 

Ani nóg, ani serca nie dam wam jeszcze w aloesowy liść!

 

Tylko nucę, nucę i nucę 

Patrzę na niebo szukam - znak 

Jeżeli powiesz, że tak… 

To tak! 

 

Ja wieczny tułacz

Wieczny wygnaniec 

 

Nie puściłem waszych rąk

W głowie mam tą samą piosnkę

Z dokładnością szła ona tak…

 

Zmierzyłem bezkres oceanu 

Ja tułacz, ja wygnaniec 

Nieprzyjaciel, nietrwałego Edenu 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Krzysztof Pokrzywiec   Wiersz o utracie kogoś, kto był wszystkim - "ekwiwalentem za twe dzieje całe". "Dwa cienie przez jedno drzewo rzucane" - piękna metafora nierozerwalności. Partner w życiu i na scenie, granica między teatrem a rzeczywistością znika. Ale właśnie to teatralne tło budzi pytanie- czy ta bliskość była prawdziwa, czy tylko dobrze zagraną rolą?   "To ty mnie trzymałeś mocno rękoma. Gdy stres mnie ranił atakami wieloma" - ta konkretność wsparcia czyni stratę fizyczną, namacalną.    "Lecz ile jest warte coś co tak łatwo runęło?" - pytanie brzmi jak oskarżenie, ale może jest w nim też wątpliwość w siebie. Może wcale nie "łatwo" runęło? Koniec - pełna widownia, ale jedno puste miejsce unieważnia wszystko. Bez tego jednego słuchacza wszystko staje się grą bez sensu. Wiersz o tym, że niektóre pustki nie dają się zapełnić - nawet gdy wokół tłum.
    • @LessLove   Ten, kto obiecuje kochać przez jesień, przegrywa z tym, kto nie chce jesieni wcale.   Zakończenie jest mistrzowskim cięciem. Te trzy myślniki to cisza, pauza, po której przychodzi nieuchronne - "Poszła poprawić oczy'". Cudzysłów przy "poprawić" niesie całą ironię i smutek tej historii. Róża nie chce być kochaną "mimo jesieni" - chce być kochaną bez jesieni w ogóle. Woli chirurgię od akceptacji, woli walczyć z naturą niż pozwolić sobie być kochaną taką, jaka się stanie. To wiersz o naszych czasach, gdzie miłość przegrywa z lękiem przed przemijaniem. Gdzie zamiast słuchać "będę kochał piękniej", słyszymy tylko "zbrzydniesz". Róża odchodzi nie dlatego, że jej nie kochano - odchodzi, bo nie potrafiła uwierzyć w miłość, która nie wymaga wiecznej wiosny.
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!    Fajny tytuł - przecież nie mam monopolu na słowa ani tym bardziej na "kreski" :)))  Nie patrz na to!    Serdecznie pozdrawiam:) 
    • Iwona.. w punkt.. nawet tytuł mi gra z treścią... fakt.. łaskawca.
    • @iwonaroma kropnąłem się, przepraszam, jutro, życzenia są na Zaś :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...