18 minut temu, Berenika97 napisał(a):
To "Żyłem by ich pamiętać"- jedno z piękniejszych uzasadnień życia po stracie. Daje cel- być żywą pamięcią tych, których kochaliśmy. Płomień znicza jako metafora pamięci, która daje siłę, a nie tylko boli. Wiersz, który pociesza nie przez zaprzeczanie śmierci, ale przez nadanie jej miejsca w porządku miłości. Bardzo mi się podoba.
ps. Dlaczego jest w Warsztacie? Trudno go znaleźć. :)
Próbowałam napisać go trzynastogloskowcem , liczba co prawda się zgadza. Nie jestem jednak pewna czy do końca taka treść będzie ostateczna.
Trochę mnie np. razi pierwsza strofa.
Dziękuję za piękny komentarz.
9 minut temu, wiedźma napisał(a):Próbowałam napisać go trzynastogloskowcem , liczba co prawda się zgadza. Nie jestem jednak pewna czy do końca o taką treść będzie ostateczna.
Trochę mnie np. razi pierwsza strofa.
Dziękuję za piękny komentarzc.
I jeszcze czy nie lepiej zamiast " znicz pamięci zapalaj " to " znicz pamięci zapal "? .