Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wypuściła główkę ponad glebę

i dzwonkami zadźwięczała -

krzepki dur i moll w jej śpiewie -

harmoniczny pałac.

Kiedy słońce zlało ją bursztynem,

zajaśniała wśród konwalii,

a ktoś posłał złą ptaszynę

tnącą pazurami.

 

Skrzydła bat!

Ścięty kwiat!

Ciach! - i w piach!

 

Tylko zmilczeć pozostało.

Przetrzeć kurz,

co na dzwonki już nanieśli.

Szepnąć: jesteś tchnieniem muz -

odżałować przedświt.

 

14 III 2025 (pamięci Anny Jantar)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...