Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Czarek Płatak

Czarek Płatak

bloodhunter scarymovie

 

znowu ścieżkę do naszego domu zjadły rzeki 

i jak zacznie się wiosna to wszystko spłynie 

zbutwiną z nutą geosminy zmoczy od stóp 

do czubków twoich kręconych włosów 

mnie przytul zabierz stąd 

gdzie mrok rozdrapuje plecy 

 

pozwól się wtulić kiedy za ścianą 

cienia warczenie i chrzest pazurów 

orzących ziemię w przedśmiertnych

konwulsjach i sierść jeży mi się na grzbiecie 

 

jestem z nimi w tym lesie tulę kark od wystrzałów 

w skórę mam wbite igliwie łąka oddycha 

przedświtem ze świtem robi się cicho o świcie 

zwierzęta kładą źdźbła traw idąc do ciebie 

pozrywać już wszystkie fladry 

żebyś mogła zasnąć 

złożywszy głowę na mchu

 

 

 

 

Czarek Płatak

Czarek Płatak

bloodhunter scarymovie

 

znowu ścieżkę do naszego domu zjadły rzeki 

i jak zacznie się wiosna to wszystko popłynie 

zbutwiną z nutą geosminy zmoczy od stóp 

do czubków twoich kręconych włosów 

mnie przytul zabierz stąd 

gdzie mrok rozdrapuje plecy 

 

pozwól się wtulić kiedy za ścianą 

cienia warczenie i chrzest pazurów 

orzących ziemię w przedśmiertnych

konwulsjach i sierść jeży mi się na grzbiecie 

 

jestem z nimi w tym lesie tulę kark od wystrzałów 

w skórę mam wbite igliwie łąka oddycha 

przedświtem ze świtem robi się cicho o świcie 

zwierzęta kładą źdźbła traw idąc do ciebie 

pozrywać już wszystkie fladry 

żebyś mogła zasnąć 

złożywszy głowę na mchu

 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...