Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy byłaś przy mnie,
byłaś prawdziwa.

 

Ja byłem wazonem, który 
mieścił wszystkie twoje kwiaty.

 

Byłaś osobną istotą, 

tym się zdumiewałem,

gdy leżałaś obok. 

 

Ja byłem twoją poduszką,
spod której gryzło cię piórko.

 

Nie dowierzałem,

że jest przy mnie oddech,

który nie należy do mnie.

 

Ja byłem twoją stygnącą

herbatą, pozostawioną na stole.

Opublikowano

@Myszolak akurat jestem nałogowym herbatnikiem i z herbatą powiem Ci, że bywa różnie...

Czasem chce się takie wrzącej, że sama para ogrzewa i języka nawet się nie da zanurzyć, czasem dobrze ciepłej, ale przełykalnej, czasem letniej.... a czasem zimnej, tzw. z dnia wczorajszego ;)

Temat... rzeka herbaty haha

Fajne ujęcie i dobrze Ci idzie w męskiej narracji! :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...