Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

las oddycha miarowo
przesiąknięty zapachem żywicy
aromatyczne olejki roznoszą się
między paprociami
lekko szeleści poszycie

za zieloną ścianą wysokich sosen
szemrze strumyk
kukułka znów podrzuciła jajko
jałowiec obsiadły kleszcze

sarna która przebiegła drogę
krwawi
ostatkiem sił byle dalej od polany
gdzie ambona zbita z surowych dech

Opublikowano

@Gosława

 

to jest ciekawy intelektualnie wiersz.

 

las u Ciebie nie jest głupią  dekoracją, tylko organizmem, który oddycha własnym czasem .

 

zapach żywicy, kukułka, paprocie.

 

to wszystko układa się w biologiczny porządek świata, aż nagle pojawia się człowiek i jego bestialska ambona.

 

i wtedy okazuje się, że prawdziwe polowanie nie dotyczy tylko sarny bo  ono dotyczy także naszej niewinnosci wobec natury .

 

 zostawiasz długi cień myśli.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...