Droga Alu, ależ o tym doskonale wiem. Ostatnio piszę "dziwne" rzeczy. Już skasuję - abyś nie dostała tą miotłą. Chociaż nie bardzo wiem, dlaczego miałabyś dostać. :)
Ale jak mam skasować , jak zacytowałaś? Całą winę biorę na siebie!
Droga Alu, ależ o tym doskonale wiem. Ostatnio piszę "dziwne" rzeczy. Już skasuję - abyś nie dostała tą miotłą. Chociaż nie bardzo wiem, dlaczego miałabyś dostać. :)
Ale jak mam skasować , jak zacytowałaś? Całą winę biorę na siebie!
Droga Alu, ależ o tym doskonale wiem. Ostatnio piszę "dziwne" rzeczy. Już skasuję - abyś nie dostała tą miotłą. Chociaż nie bardzo wiem, dlaczego miałabyś dostać. :)
Ale jak mam skasować , jak zacytowałaś? Całą winę biorę na siebie!
Droga Alu, ależ o tym doskonale wiem. Ostatnio piszę "dziwne" rzeczy. Już skasuję - abyś nie dostała tą miotłą. Chociaż nie bardzo wiem, dlaczego miałabyś dostać. :)
Czuję woń, Twoją dłoń. Błysk, światło.
Twoją postać tylko — szaleństwo.
Biję szkło, jestem sam — przekleństwo.
Idę wciąż, masny słoń. Kalectwo.
Czemu pamięć mam tak zawziętą?
Chcę coś, cokolwiek… swój krzyk słyszę.
Zawsze patrzę w Twoją stronę.
Wiem, że jesteś — westchnień prawdą.
Wiem, że gdzieś daleko… z Tobą.
Sumień drogą, tylko z Tobą.