Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@vioara stelelor „Chcę być dla ciebie czystą łagodnością”

To deklaracja. Nie opisuje siebie takim, jaki peel – tylko takim, jakim chciałby być.
I to jest bardzo ludzkie.

Burza jest gwałtowna, niemal erotyczna w obrazie „zrywania sukni”. Jakby mówi: nie chcę być tym, co rani i przeraża.

Tutaj już brzmi jak spowiedź człowieka, który wie, że bywa gwałtowny emocjonalnie.

 

Moja droga, wiesz co?

Poeci prawie zawsze tak robią.

Piszą nie o tym, jacy są.
Piszą o tym, kim próbują się stać.

Jeśli to prawda, to ja Ci życzę, żeby peel z wiersza - stał się takim, a nie tylko chciał.

Serdeczności :)

Opublikowano

@vioara stelelor

 

Ten wiersz to medytacja nad tym, jak kochać bez ranienia. Każdy obraz - rzeka spokojna zamiast lawy, cień daniela zamiast hałasu, puszek dmuchawca zamiast ciężaru - buduje portret miłości dojrzałej, świadomej własnej mocy i właśnie dlatego łagodnej. Najbardziej porusza mnie ta dialektyka obecności i nieobecności- być najbliżej, kiedy ktoś pyta "gdzie ty?", ale jednocześnie odejść bezszelestnie, nie mącić wody. To wymaga ogromnej samoświadomości. I ta końcowa strofa - odpowiedź tęskniąca za pytaniem nigdy nie zadanym - to przecież istota prawdziwej intymności - rozumieć drugiego człowieka głębiej niż on sam. Piękny wiersz!


 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... to przepiękny fragment, co nie znaczy, że inne zwrotki gorsze...

Bije z tej treści szczególny, wysublimowany spokój, który na pewno przyda mi się nad nadchodzącą noc.

Puenta... :) rozbraja i zostawia mgiełkę dobrej aury.

Piękny wiersz.

 

Opublikowano

To bardzo cichy, delikatny wiersz o miłości rozumianej jako dobroć i nienaruszanie drugiego człowieka. Podmiot nie chce być gwałtowną siłą, lecz łagodną obecnością - cieniem, spokojem rzeki, myślą, której się nie boi. Kulminacja jest piękna: pragnienie stać się w kimś odpowiedzią na pytanie, którego nawet nie trzeba wypowiadać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Ano, widzisz bywam niegrzeczna...
    • @Czarek Płatak Nikt Niebiescy przypisany do miejsca. Jesteśmy zbiorem miejsc nieoznaczonych, dla jakich szukamy jednak współrzędnych, stąd często nam nazwać miejsca bliskie i dalekie, ciężko wobec nich ustawić odpowiednio zawieszony horyzont. Tak czytam:)
    • @Berenika97 Brzmi jak rozmowa z Bogiem. On nadchodzi od środka.
    • Czasem wybieram się w podróż do głębin nieśmiertelności i zauważam nie swoje myśli próbujące wycisnąć mgłę z moich kolan   innym razem jestem na moście i widzę w wodzie kolosalne drzwi połączone okiem i demonami walczącymi o myśl   każdy wybór  traktuję chłodem bo nie wiem czy kiedyś nie powiem że mogę, choć wcale nie powinienem.
    • Julia.Hologram.   I. fotoplastikon    walec obraca się-klik kolejne kadry-klik perpetuum mobile klik obok cień obcy-klik   mrok jak w atelier - klik patrzę skupiona - klik przez szkiełko - klik Warszawa przesuwa się klik   życie migiem ucieka - klik za szybko by utrwalić - klik w pamięci tylko błysk klik klik - a kim ten człowiek był   zastygam świeci lampa klik  na zewnątrz ciągle - klik mróz co to za człowiek - był to dziwne spojrzenie - klik"   II. lutowy poranek 1909   śnieg zakrywał bożonarodzeniowe wspomnienia topniejąc odsłaniał dach kamienicy przy Chmielnej   pierwsze słońce zajrzało przez szybę tam zamarznięta 37-latka Julia de domo Dlohnier   została pod śniegiem przy łóżku śpiewnik ewangelicki na ostatniej stronie "nolla sepoltud siculi" łamana łacina jak "mane tekel fares"   dziś scena z filmu o rewolucji ręka która owe słowa napisała to holograM-Margologh   zagadka sprzed setek lat dziś jesteśmy bliżsi odpowiedzi albo nam się tylko tak wydaje"   III. ad memoriam   fin de siècle’owa fontanna  na miejski plac na perliste śmiechy na oczy spuszczone  pożegnanie na trzewiki i granatową koronkę  na wieczność w mahoniu rzeźbionym w cerbery i sfinksy  bramie na wieczność zapomniałam  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...