Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Łukasz Jurczyk

Łukasz Jurczyk

47. Nad rzeką Pinaros

(narrator: hypaspista)

 

1.

 

W snach wraca rzeka.
Po drugiej stronie
czeka król Azji.

 

2.

 

Aleksander rusza.
Jak ogień
po suchym lesie.

 

3.

 

Za nim śmierć
idzie grzecznie,
jak sługa.

 

4.

 

Cicha towarzyszka.

Nie musi krzyczeć -

wystarczy, że dotknie.

 

5.

 

Falanga za królem.
Ziemia jęczy,
bo zna ten ciężar.

 

6.

 

Tarcz tysiące —
jedno serce,
bez serca.

 

7.

 

Nie myśl.
Wtedy włócznia
sama trafia.

 

8.

 

Krew z rzeką miesza się.
Nie ma znaczenia,
która cieplejsza.

 

9.

 

Padali pod nami.
W błocie
już nie było twarzy.

 

10.

 

Wyciągnąłem hetajra*.
Żył.
Potem umarł.

 

11.

 

Nie wiem, czyja ręka
mnie ocaliła.
Może moja.

 

12.

 

Ktoś błagał
w naszym języku.
Przeklęte echo.

 

13.

 

Dariusz ucieka.
Nie wstyd,
gdy wstyd ma koronę.

 

14.

 

Walka milknie
dopiero,
gdy braknie sił krzyczeć.

 

15.

 

Zmrok spływa z gór.
Widma szukają swoich sandałów,

a może duszy.

 

16.

 

Niech wstanie dzień,
żebym wiedział,
że żyję.

 

*Hetajrowie - ciężkozbrojna kawaleria macedońska.

 

cdn.

Łukasz Jurczyk

Łukasz Jurczyk

47. Nad rzeką Pinaros

(narrator: hypaspista)

 

1.

 

W snach wraca rzeka.
Po drugiej stronie
czeka król Azji.

 

2.

 

Aleksander rusza.
Jak ogień
po suchym lesie.

 

3.

 

Za nim śmierć
idzie grzecznie,
jak sługa.

 

4.

 

Cicha towarzyszka.

Nie musi krzyczeć -

wystarczy, że dotknie.

 

5.

 

Falanga za królem.
Ziemia jęczy,
bo zna ten ciężar.

 

6.

 

Tarcz tysiące —
jedno serce,
bez serca.

 

7.

 

Nie myśl.
Wtedy włócznia
sama trafia.

 

8.

 

Krew z rzeką miesza się.
Nie ma znaczenia,
która cieplejsza.

 

9.

 

Padali pod nami.
W błocie
już nie było twarzy.

 

10.

 

Wyciągnąłem hetajra*.
Żył.
Potem umarł.

 

11.

 

Nie wiem, czyja ręka
mnie ocaliła.
Może moja.

 

12.

 

Ktoś błagał
w naszym języku.
Przeklęte echo.

 

13.

 

Dariusz ucieka.
Nie wstyd,
gdy wstyd ma koronę.

 

14.

 

Walka milknie
dopiero,
gdy braknie sił krzyczeć.

 

15.

 

Zmrok spływa z gór.
Widma szukają swoich sandałów,

a może duszy.

 

16.

 

Niech wstanie dzień,
żebym wiedział,
że żyję.

 

*Hetajrowie - ciężkozbrojna kawaleria macedońska.

 

cdn.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...