Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pchnięciem dłoni oddech skradł

Już nie musisz bać się, nie

Ani pech to, ani fart

Śmiech Fortuny nocą mgnie

 

Gdzieś tam zasnął już twój wrzask

Ciemność go na strzępy rwie

Sine widmo twoich warg

Zdobi rozżarzona krew

 

Skończył, odbiegł w głąb alei

Słyszysz, czujesz drżenie nóg

Gnij wśród betonowej prerii

Za co tak cię skazał Bóg?

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...