Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Zwróciłabym uwagę na słowo "bezimienne".

Bo faktycznie, człowiek, nadając rzeczom i zjawiskom nazwy, nadaje im autonomię istnienia, oddziela jedne, od drugich.

Pytanie - czy pojęcie istnienia jest absolutne, czy to też jakaś nakładka, bo człowiek sobie je uświadomił i poszukuje definicji.

W końcu wszystkie te filozoficzne pojęcia - byt, istnienie, trwanie, itd. - to również słowa.

Czy można sobie wyobrazić system, w którym one nie istnieją? Nie zastanawialibyśmy się wówczas nad zagadką bytu, bo nie mielibyśmy ani znaku, ani desygnatu.

Jaką formę miałoby wtedy trwanie i o co byśmy pytali?

A przecież, zanim pojawiliśmy się na świecie, ziemia była świeża - świat był.

Buddyści  może coś wiedzą na ten temat więcej, bo ich myślenie próbuje uwolnić percepcję z różnych sztucznych i zbędnych struktur.

Dobra, znikam, bo jak zwykle Twoimi wierszami prowokujesz mnie do skręcania w tematy i klimaty, które mogą wydawać się bredzeniem świra.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...