Pokrzywy
Pośpieszne promienie dnia
suną po chryzantemach
oświetlając resztki popiołu –
zawieszony w atmosferze
opada każdego wieczoru
Puste siedzisko z blizną blasku
zarośnięte leciwymi pokrzywami –
dystansują świat od siebie
parząc cioteczne kocięta
Pamięć zżółkniętych łodyg
zmiażdżona przez gąsienice
Czterdziesty trzeci na nowo -
utulony w goździkowej pościeli