błękitne niebo
pełne waty cukrowej
z białych chmurek
majestat nieskończoności
płynący w nieznane
pod nimi sznur gesi
zdobi
zawołałoby się
pustą przestrzeń
jak rozpięte korale
paciorki pod niebem
płyną
w znane sobie miejsce
zwiastują ... wiosnę
głośno rozmawiają
o spełnionych marzeniach
dotarły do celu
słychać je na ziemi
rozsypały się nad łąkami
szukają azylu odpoczynku
3.2026 andrew