Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wolałabym być sierotą
odwiedzać grób
czasami stawiać znicz
otulając płomień czułą dłonią

gładziłabym twardy kamień
w przypływie nagłej czułości
łzami rosząc sztuczne kwiaty

rysa w rysę jak twoja twarz
wciśnięta w moją
i stal oczu w błękitność zmienione

mamo

wolałabym nie czuć
być jak to lastryko cała w łatach
z dolepionym krzywym krzyżem
wiszącym na słowo honoru

mamo

wolałabyś żebym nie była twoja
 

 

Opublikowano

@Gosława

 

"Wolałabym być sierotą" - to jedno z najtrudniejszych zdań, jakie można napisać, i jakie można poczuć. A jednak jest tu więcej czułości niż goryczy - ta dłoń głaszcząca kamień, łzy na sztucznych kwiatach. Jakby miłość istniała, tylko nie miała gdzie mieszkać.

"Stal oczu w błękitność zmienione" to obraz, który bardzo mnie poruszył. A koniecł-odwrócony, skierowany do matki - jest jak cichy cios.  Zaskoczyłaś mnie tym tekstem. 

Opublikowano

Trudna wiedza, czy trudna niewiedza? Czas, który nie zostawi śladu też potrafi boleć, kto wie czy nie bardziej... bo jakiś zamazany, zaledwie zamysł tego, jak mogłoby być... gdyby nie było "braku".

 

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...