Michał Barański Opublikowano 30 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2005 Jestem Krzesło. Krzesło Drewniane. Czworonożne. Od czasu do czasu Skrzypiące. Nie bój się – jestem Twoim przyjacielem; sługą, i to jednym z najwierniejszych. Stoję, abyś Ty mógł siedzieć. Prężę się, gdy Ty opadasz z sił. Nie przybiegnę jedynie na zawołanie, ale rzadko kiedy kazałem Ci się szukać. Jestem do głębi niewymyślne. Nie mam duszy. Umysłu. Nawet pojedynczego instynktu (wrzucone w ogień – nie będę wierzgać). Nie stawiam wymagań, warunków, kłopotliwych pytań. Nie wiem, czym jest sprzeciw (bo i nigdy na nic się nie zgadzałem). Mam za to czas. Jestem cierpliwe, od koniuszka nogi, aż do czubka oparcia. Rzadko tracę równowagę – jestem stateczne i opanowane. Nie oczekuję za nic zapłaty. Nie uchylam się od swoich obowiązków, a i pokory mi nie brak. Nie umiem tylko mówić. Nie przekażę Ci mej mądrości. Ale Ty jesteś inteligentny (w końcu to Ty mnie stworzyłeś). Kiedyś sam do tego wszystkiego dojdziesz, być może siedząc na mnie i czytając swoją encyklopedię.
ot i anka Opublikowano 30 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2005 nie wiem co na ten temat napisać...bardziej to proza niż wiersz,a jak wiersz to taki jakiś bez przesłania i jednodenny(a może czegoś nie zauważyłam) może zrobić to tak,żeby dopiero na końcu ujawniło się że to krzesło?
Michał Barański Opublikowano 1 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2005 krzesła raczej nie mogę dać na końcu, jako niespodziewajki, bo ono jest tu tylko symbolem; jest środkiem, a nie celem;
ot i anka Opublikowano 1 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2005 a teraz mi się skojarzyło z Kosuthem, takim konceptualistą co miał dzieło "krzesło"( albo 3 razy krzeslo?) w każdym razie zobacz sobie jak bedziesz mial okazje:)
Michał Barański Opublikowano 1 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2005 znalazłem w internecie zdjęcie tego dzieła [krzesło pod ścianą, obok na ścianie zdjęcie tego krzesła i jakiś napis - notka z encyklopedii?], ale nie mogłem przeczytać napisu;-) [;-(]; trudno, kiedyś może jeszcze się z tym spotkam... jeśli ten wiersz w ogóle Cię interesuje, to zamiast krzesła podstaw sobie człowieka, najlepiej jakiegoś "prostego";o)
ot i anka Opublikowano 1 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2005 :) to definicja krzesła obok. Co do wiersza,to nie wiem :) ps.chodzi o jedność w tym dziele:)
Michał Barański Opublikowano 1 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2005 w moim wierszu czy w tej instalacji z krzesłem?
Michał Barański Opublikowano 1 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2005 w wierszu chciałem pokazać, że zawsze można czegoś się nauczyć - nawet od ludzi, których uznajemy za głupszych [sam tak miałem], od zwierząt, z głupich książek i filmów itp., a typowo szkolna wiedza i umiejętności nie zawsze jest tą prawdziwą, potrzebną wiedzą:)
stanislawa zak Opublikowano 1 Lipca 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2005 wiem, że ludzie dzielą sie na ludzi i taborety teraz też na krzesła?, serdelki.
Michał Barański Opublikowano 1 Lipca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2005 podziałów jest całe multum, ale i tak chyba sprowadzją się do jednego:> pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się