Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Pisarzowiczka

 

doświadczeniem wręcz bogata

życia które płynie z boku

w swe upadki oraz straty

płynącymi łzami z oczu

 

odrobiłam trudną lekcję

ale wnioski wyciągnęłam

więc gdy jestem już u siebie

zaraz biorę się do dzieła

 

zmieniam wszystkie swe relacje

sieję dobro i optymizm

nie narzucam swoich racji

nie osądzam nawet winnych

:))

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Pisarzowiczka

Podoba mi się ten motyw, bliski mi również, błądzenia po mieście, będący jak pewnego rodzaju podróż inicjacyjna, żeby odnaleźć wewnętrzną siłę i zdefiniować na nowo swoją tożsamość.

Może to być etap zdrowienia po trudnych przejściach.

Może - po prostu poszukiwanie siebie, własnego celu, horyzontów myślowych i życiowych?

Przypomniał mi się "Statek pijany" Rimbauda - z tą różnicą, że tam był rejs po morzach, tutaj - włóczenie się po mieście - ale idea ta sama - rzucenie się w wir, smakowanie wszystkich odcieni rzeczywistości, nabieranie doświadczeń, budowanie i hartowanie siebie, nie na podstawie iluzji, ale na podstawie tego, co przeżyte i przepracowane.

 

Edytowane przez vioara stelelor (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...