Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

są przebiśniegi

a

nie ma śniegu

drzewa mrugają gałązkami

słońca oddechem się bawią

mój cień dotyka ziemi

gubi się w nadchodzącej zieleni

potyka o kamienie i zaspane liście

w strumyku

snują się opowieści

kropelkami przetkane

kaczka wygłasza

pretensje nie wiadomo o

co i do kogo

w zachodzącym słońcu tańczy wiatr

wiosna nadchodzi.

 

Opublikowano

@APM

 

Czytam i czuję jak otwiera się okno. Ten wiersz oddycha - spokojnie, bez pośpiechu, tak jak sama wiosna. Szczególnie urzekła mnie ta kaczka z pretensjami do nikogo - śmieszna i prawdziwa jednocześnie. Dziękuję za ten kawałek ciepła. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...