@Berenika97... @vioara stelelor...
Berenika... mnie też nieraz brakuje słów, żeby dać coś sensownego w wersy, gdy pomysł
nieco wariacki. Dobrze zauważyłyście, ten wiersz celowo jest tak napisany, troszkę prowokacyjnie "grzebie składnię" i klasyczną interpunkcję darowałam sobie.
Dawno już chciałam wpleść w "coś" oksymorony, homonimy, jakiś pleonazm, no i jest też...
masło maślane, jak np. równe połówki... co słyszy się tu i ówdzie na ulicy...
Cis, cis-moll..i cztery krzyżyki, żeby potem mieć.. może - morze(m) i.. żadnego. To tak z grubsza.
Wielkie dzięki za te analizy i dostrzeżenie przyczynku dla takiej treści oraz zabawę.. "językowym tworzywem"..
Kłaniam się w podzięce i pozdrawiam.