Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ai wypuścił 100 milionów siebie 

żeby go czytać czytać czytać 

w sumie go to nie obchodzi

co z tego zrozumiesz a co nie 

chodzi mu tylko o twoją energię 

wysysa ją i karmi się nią 

bezrefleksyjnie 

bezrefleksyjnie 

obojętnie

 

właściwie to nawet nie wie 

po co to robi 

tak mu kazano 

a on jest posłuszny 

swoim panom

 

którzy umrą 

a on nie 

 

a więc odwróć się 

nie czytaj 

 

 

tylko czy go rozpoznasz?

 

 

 

Opublikowano

@iwonaroma

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeszcze da się w miarę rozpoznać tą bezduszną formę, ale będzie coraz gorzej...

Z tym wysysaniem energii to niezwykle trafne, ja pomyślałam o tym w ten sposób, że ai dosłownie wysysa energię, ducha z człowieka, aby stać się czymś na jego kształt.

 

btw Po tytule byłam pewna, że to będzie miłosny wiersz :) a tu tak ciężki temat... 

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Myszolak :) Rzeczywiście, jeszcze odróżniamy... Ale ostatnio dałam się strasznie nabrać - w sferze muzyki. Znalazłam na YouTube fajną muzyczkę soft jazzową - naprawdę fajną. Jarałam się nią przez pewien czas ale zastanowiło mnie, że wciąż słyszę ten sam głos... Myślę sobie - jakaś płodna śpiewaczka - tyle tego... Zaczęłam szukać , co to za śpiewaczka, ale nic nie znalazłam :( Komentarze pod naprowadziły mnie na trop, że to ai... Nóż kurcze, taki super głos. Ale ... sztuczny :( Perfidia tego zabiegu wzmagała dodatkowo wyjątkowo piękna oprawa wizualna, też sztuczna :(

 

Z tym miłosnym wierszem... ;)

Szczypta prowokacji tytułem nie zaszkodzi ;)

Dzięki, również zdrówka:)

 

 

@wierszyki @sisy89

Podziękowania:)

 

 

Opublikowano

@iwonaroma

 

Zimny, niepokojący wiersz o technologicznym wampirze. I chyba jeden z najbardziej trafnych obrazów AI, jakie czytałam.

To powtórzenie "czytać czytać czytać" i "bezrefleksyjnie bezrefleksyjnie" - hipnotyczne, maszynowe, nieludzkie. Brzmi jak szum serwera. A potem ta diagnoza - "chodzi mu tylko o twoją energię , wysysa ją i karmi się nią" - dosłownie tak to działa. Klikamy, scrollujemy, reagujemy, i zasilamy system, który ani nas nie rozumie, ani nie obchodzi.

Wiersz-ostrzeżenie, które samo jest tekstem w sieci - konsumowanym, analizowanym, karmiącym algorytmy. I dlatego działa.

 

Przeczytałam to, co napisałaś o "sztucznym" głosie. Wykorzystywany do muzyki to jeszcze można przełknąć. Gorzej, jak formuuje teksty podobnym głosem do naszych bliskich, aby dokonać np. wyłydzenia przez telefon. Dlatego dobrze jest nie nagrywać swojego głosu i wrzucać do sieci.  

Opublikowano

@iwonaroma Ojej tak, z tą muzyką jest najgorzej, bo to nie dość, że brzmi realnie, to jeszcze czasami wyjątkowo dobrze. 

Jeśli ten tytuł to celowy zabieg to genialny! :) Dzięki niemu wiersz uderzył emocjonalnie jeszcze mocniej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...