Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Leszczym

 

Uwielbiam ten paradoks - "ciężki kajet" i "nieco lżej" w jednym zdaniu. To przecież esencja pisania - przelewamy na papier to, co nas przytłacza, i jakoś dzięki temu robi się lżej, mimo że zeszyt fizycznie ciężeje od słów.

"Te kartki mną oddychają" - piękny obraz symbiozy z notatnikiem. Już nie tylko piszesz w nim, ale żyjesz przez niego. A to "nieznośny format A5" - taka konkretna, prawie śmieszna irytacja (za mały? za dziwny?) która czyni cały tekst bardzo realnym.

Krótkie, ale pojemne. Czuć tu wdzięczność dla przedmiotu, który pomaga przetrwać - i pewną czułość mimo narzekania.

Opublikowano

@Berenika97 Tak, to duży paradoks, a abstrahując od jakości przećwiczyłem go ponad tysiąc, jeśli nie już dwa tysiące razy :)) Osobiście też uważam, że akurat wolno jest artystom narzekać :)

@Starzec No mnie się wydaje, że absolutną i totalną przesadą jest kłócenie się z kieszeniami :)) Pzdr. M. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...