no
dobrze o tym wiem :)
wiersz jest trudny w odbiorze, wiec na zasadzie kontrapunktu wstrzeliłem ten utwór.
taki
dysonans poznawczy i ironia strukturalna.
albo inaczej mówiac katalizator.
dziękuję Robert.
no
dobrze o tym wiem :)
wiersz jest trudny w odbiorze, wiec na zasadzie kontrapunktu wstrzeliłem ten utwór.
taki
dysonans poznawczy i ironia strukturalna.
albo inaczej mówiac katalizator.
dziękuję Robert.
dobrze o tym wiem :)
wiersz jest trudny w odbiorze, wiec na zasadzie kontrapunktu wstrzeliłem ten utwór.
taki
dysonans poznawczy i ironia strukturalna.
albo inaczej mówiac katalizator.
dziękuję Robert.
wszystkim pozostałym Państwu dziekuję za czytanie i punkciki.
niestety nie umiem wstawiac Państwa wizytówek.
ale bardzo dziękuję:)
drzewo wisielców pod
nim ludzkie gały
skała skazańców pod
nią faluje morze krwi
krzesło śmierci obok
ostatnia myśl
topór i pień widać
czuwający krzyk
szpitalna kostnica
umarły nie cierpi
cierpią tylko ci którzy
o śmierć się ocierają
muszą ją widzieć
muszą ją czuć
czyli my