Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie ufam ludziom,
którzy siedzą w sieci.
Związane oczy
i rozum spętany.
W duszach pustostan
pełen smrodu śmieci.
Wyblakłe serca
bez szansy przemiany.

Sieć jest macochą,
która karmi kłamstwem.
Poi nalewką
z jabłek robaczywych.
I szumi we łbach
od sztucznych procentów.
Pękają zmysły
od wrażeń nieżywych.

Stawiam pytanie:
ile mam wolnosci?
Prostuję skrzydła
nad zamęt się wznoszę.
Na zawsze Bożej
oddana Miłości.
Wolność bez złudzeń
o to Boga proszę.

Tam gdzie ikonki
Przez ej-aj stworzone
Lica gładzone
idealnie piękne.
Fałszywe słowa
diabelstwem sycone.
Panowie męscy
I panie ponętne.

Nie ufam wcale
I ufać nie będę.
Chociaż mi diabli
nogi podstawiają.
Idę swą drogą
i to całkiem pewnie.
Sieć mnie nie spęta
pozostanę skałą.


 

Opublikowano

@viola arvensis

 

Wioluś.

 

to jest wiersz jak dzwon nie tyle przeciwko sieci, ile w obronie człowieka !!!

 

masz odwagę powiedzieć "nie ufam” w świecie, który uczy bezrefleksyjnego zachwytu i bezmyślnego scrollowania.

 

i to "nie” brzmi u Ciebie jak akt troski o duszę, nie jak zgorzknienie .


Twoja czujność jest mądra, bo wolnośc naprawdę zaczyna się od świadomosci, a nie od dostępu do wi-fi.

 

pokazujesz nam , że technologia bez zakorzenienia w wartościach łatwo staje się iluzją bliskości i symulacją prawdy.


i za to cię ogromnie szanuję. bo w czasach wygładzonych twarzy i sztucznych emocji przypominasz, że serce nie jest algorytmem, a sumienie nie potrzebuje filtrów.

 

tak ,trzeba uważać !!!

 

na bezmózgowców udających rycerzy.

 

na zboczeńców udajacych dzieci.

 

na oszustów sprzedajacych tombak zamiast złota.

 

na amantów o fizjonomii flaka po pasztetowej.

 

ale jeszcze bardziej trzeba pozostać sobą.

 

i Ty w tym wierszu właśnie taka jesteś: prawdziwa.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano (edytowane)

@Migrena czujność i uważność to rzecz święta. 

Dziękuję za świadome czytanie i zrozumienie od Ado Z.

Bardzo to doceniam.

 

Wiersz z cyklu "pisanie na kolanie"  - pod wpływem -

- bynajmniej nie alkoholu, bardziej emocji  ;) 

 

* a prawdziwa jestem w wierszu i poza, zawsze.

 

Dziękuję pięknie. 

 

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@viola arvensis

 

Mocne i bezkompromisowe. Czuć w tym wierszu, że przemyślałaś swój stosunek do świata wirtualnego i nie boisz się tego powiedzieć wprost. Obraz nalewki z robaczywych jabłek - genialny. Sieć jako macocha karmiąca kłamstwem to metafora, która trafia w sedno. A zakończenie daje siłę - nie ma tu rozpaczy, jest wybór i pewność siebie. Świetna klarowność przekonań, które osobiście podzielam.


 


 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...