Ciemność była i kurz w tym miejscu zagubionym
W plątaninie starych zaułków przy nabrzeżach,
Dziwadeł z morza wyłowionych woń nieświeża
I dziwny kłąb mgły przez zachodni wiatr niesiony.
Szybki w romby od dymu i szronu ściemniałe,
Ukazały stosy ksiąg, jak pnie wykręcone,
Gnijące od podłogi, aż po dach - złożone
Ze starej wiedzy za grosze sterty zbutwiałe.
Wszedłem, oczarowany i drąc pajęczą sieć
Wziąłem tom najbliższy i przerzucałem strony,
Drżąc na widok słów, które wydawały się mieć
Sekret, potworny gdyby został wyjawiony.
Spodziewałem się ujrzeć księgarza siwy włos,
Ale doleciał mnie tylko śmiejący się głos.
I Howard ("Księga" jest pierwszym z trzydziestu sześciu sonetów cyklu "Fungi from Yuggoth". Poprzednio zamieszczone "Wyobcowanie" jest trzydziestym drugim.):
The place was dark and dusty and half-lost
In tangles of old alleys near the quays,
Reeking of strange things brought in from the seas,
And with queer curls of fog that west winds tossed.
Small lozenge panes, obscured by smoke and frost,
Just shewed the books, in piles like twisted trees,
Rotting from floor to roof—congeries
Of crumbling elder lore at little cost.
I entered, charmed, and from a cobwebbed heap
Took up the nearest tome and thumbed it through,
Trembling at curious words that seemed to keep
Some secret, monstrous if one only knew.
Then, looking for some seller old in craft,
I could find nothing but a voice that laughed.