Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ten wers sobie wybrałam z wiersza, bo pokazuje, jak bardzo miłość (odwzajemniona) dopełnia nasi jak głęboko wrasta w tożsamość.

Zjawisko piękne, ale i niebezpieczne, bo zawsze jest ryzyko utraty tej części siebie, którą stworzyła miłość.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tak, ale natura nie znosi próżni.

Coś umiera, ale coś wyrasta w tym pustym miejscu.

Jeżeli założymy, że przez całe życie człowiek do czegoś się rozwija, to miłość może być etapem, który ten rozwój kształtuje. W tym sensie - tak, jest umieraniem, bo działa w czasie i przybliża do celu.

 

A jeżeli spojrzeć na to z perspektywy cierpienia - to właśnie ono mocniej związuje nas z życiem, niż szczęście.

Pozwala człowiekowi odkryć w głębi samego siebie potencjał, aby wyjść ze wszystkiego, co wgniata w ziemię i właśnie - stać się, dokonać, jak pisze @FaLcorN, tylko już nie w cudzych rękach, poprzez czyjeś działanie z zewnątrz, ale w swoich własnych, w oparciu o swoje rozeznanie potrzeb i granic.

 

No to byłoby tyle mentorstwa na dziś ;)

Opublikowano

@FaLcorN

 

Kornel …najpiękniejszy wiersz jaki tutaj przeczytałam !!!  :) 

 

 

 

Zawiśnienie…

 

 

Gdy kwiatami wiśni rozkwitnie już wiosna 

przysiądę z Tobą na ławeczce,

z realnych płatków spleciemy dłonie. 

Zabierzesz mnie z parku do kraju wiśni

zarumienisz, niekończącą się falą kwitnienia. 
 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...