Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@aniat.Dla mnie to bardzo trudny wiersz o bardzo trudnej relacji.

Ta więź jest pełna zranień.

Intruz - to ktoś, kto wchodzi w bliskość, ale nie potrafi jej przeżyć w zdrowy sposób.

Bardzo możliwe, że wskutek trudnej przeszłości - nie umie budować, a jedynie dążyć do samozagłady, bo jedynie wtedy czuje się widzialny. W tym przerażeniu przed zniknięciem, nie potrafi znaleźć równowagi, ale desperacko przystępuje do działań destrukcyjnych, niszczycielskich.

Więc kontroluje, odbiera, zamyka, zniewala, bo inaczej by nie istniał, jest pusty w środku, a peelka jest jedynie dostarczycielką energii.

Przychodzi mi na myśl narcyz - dlatego, że oni właśnie "zabierają obrazy i układają je we wnętrzu", bo sami nie mają duchowego potencjału, nie umieją tego wnętrza niczym wypełnić.

Dobrze to również oddaje metafora rozpychającego się słońca - peelka gaśnie, intruz kwitnie.

 

Końcówka jest powalająca.

To jest ostatni etap zawłaszczenia, gdy ofiara całkowicie traci kontakt ze sobą i nie jest w stanie autonomicznie funkcjonować. Znika jej samoświadomość, poczucie wartości, wyrwano jej z rąk wszystkie życiowe stery. Tej kobiety już nie ma, jest tylko przedmiot zaprojektowany do uległości i strachu, aby narcystyczne ego nie rozsypało się w konfrontacji z prawdą.

Opublikowano

Te druty kolczaste przypominają mi znajomy obrazek w okolicy. Miejsce w którym powaga jest wymagana jakimś niepisanym prawem, miejsce na którym działo się to, co łamie ludzi i zostawia po nich zgliszcza... nawet jeśli przeżyją. Miejsce zadumy. 

Jako dziecko (szkoła podstawowa) chodziliśmy tam grabić liście na jesieni i faktycznie każdy śmiech, taki nawet dziecięcy był nie na miejscu... tam świat stoi w miejscu, poważny i smutny.

Piękny wiersz.

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Natuskaa Jesteś osobą, która właściwie odczytała ten wiersz. Bo on właśnie mówi o wizycie w tym miejscu. Dziękuję.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 @vioara stelelor Napracowałaś się i jestem Ci wdzięczna, że miałaś ochotę pobawić się moim wierszem. Twoja interpretacja podoba mi się, popatrzyłam zupełnie inaczej na swój wiersz. Dziękuję. Miłego wieczoru

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...