Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niczym więcej niż bestią w chitynie,

z czułkami, które cały czas czują,

zapachy cukier, owoce, jak gnije,

i nie myśl teraz że te słowa ujmują.

 

Nie jesteś,

herosem lub tytanem, Bogiem ani bożkiem,

często mówisz że to ci jest obce,

ludzkie rzeczy, codziennym marszem,

idziesz bo nie trzymasz świata na plecach.

 

Nie jesteś,

największym, najlepszym, najpiękniejszym,

jesteś jak każdy inny, każdy ma to coś,

coś co czyni ich wyjątkowym,

i nie czyni cię specjalnym życie dające w kość.

 

Jesteś.

Bestią w chitynie, zbroja z cukru pokrywa twą papkę.

Sześć odnóży, i kły ostre jak brzytwa.

Posłuszny tak jak zapach ci wskazuje.

Jest

eś bestią w chitynie.

Opublikowano

@Atlas

Taki mam zwykle dylemat gdy per Ty się do mnie peel odzywa, nawet jeśli wiem, że nie do mnie tylko na przykład do kogoś w swojej głowie.

 

Chodzi o to, że wtedy budzi się takie... Kimże jesteś, aby tak do mnie mówić jakbyś wiedział kim ja jestem? Czy lustro, które przykładasz mi do twarzy jesteś gotów przystawić do własnej i poddać się ocenie?

 

To jest pytanie w stylu: Kto ma prawo demaskować 'jakąś' prawdę o drugim?

 

Chyba, że cel jest taki, aby dokładnie taką emocję we mnie wywołać ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...