Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Pewien pan B tkwiący z jednej strony po uszy w gabinecie zakrzywionych luster, a z drugiej strony w miejscu gdzie ktoś nieprzychylnie zabrał wszystkie lustra bez wyjątku, nie mógł dojść do siebie, bo nie było jak ustalić faktów i realiów o sobie i o otoczeniu. W związku z powyższą okolicznością zdarzały się panu B i kary i nagrody. Dobrze odwzorowani lustrzani relatywnie rzadziej od pana B sięgają po arty, wybierając raczej konszachty pełne różnorodnych benefitów w życiu, które przecież trzeba słusznie przeżyć oraz dożyć trzeba.

 

 

Warszawa – Stegny, 17.02.2026r.

 

Opublikowano

@Leszczym

 

Fascynujące studium zagubienia. Wygląda na to, że pan B płaci najwyższą cenę za brak filtra rzeczywistości - podczas gdy inni urządzają się wygodnie w swoich odbiciach, on zostaje z "artami", które są jedynym dowodem na jego istnienie.

Głębokie. Trudno ustalić pion, gdy świat albo kłamie prosto w oczy, albo milczy jak grób.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...