Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Rozdarcie Sieci Stanu Spoczynkowego

 

Przejdź do stanu początkowego
okadź ciężar gałęzi –
niech w końcu odpoczną

 

Idź okrężną ścieżką
którą wytoczyłeś z obawy
przed prędkością krwi

 

Deszcz metali ciężkich
zatamował ruch autostrady
Zapomniany karambol nieszczęść –
gorzkie fragmenty połamały
spójne sklepienie czaszki

 

Chłód syren alarmowych
roznosi prochy Schwanna
Czy to dźwięk zagłady
a może osądzająca biosfera?

 

Odłamki czyjejś tożsamości
zawieszone w atmosferze
Nie wywróżysz z nich dobrze

 

 

 

 

Edytowane przez truesirex (wyświetl historię edycji)
  • truesirex zmienił(a) tytuł na Rozdarcie Sieci Stanu Spoczynkowego
Opublikowano

@truesirex

To jest piękny rdzeń wiersza, moim zdaniem:

Idź okrężną ścieżką
którą wytoczyłeś z obawy
przed prędkością krwi

 

Ciężkie pisanie dobre jest dopóki nie okaże się, że kręcimy się wokół własnego ogona i wszystkie egzystencjalne rozterki na sam koniec to 'znaczenie śniegu na żółto', jak ostatnio usłyszałem.

Opublikowano

Skąd Ty chłopaku bierzesz takie tytuły?

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jest świetny 

A teraz idę czytać wiersz

Wiersz też jest fajny wybrałam dla siebie kilka fragmentów 

Do muzyki nie zaglądam bo chcę dziś zasnąć a obawiam się że ta Twoja mi to uniemożliwi

Opublikowano

@truesirex

 

To mocny, gęsty od znaczeń tekst. 

Niesamowite, jak sprawnie przeplatasz neurobiologię z egzystencjalnym bólem. Metafora "prochów Schwanna" (komórek osłonkowych nerwów) w kontekście syren alarmowych genialnie oddaje poczucie fizycznego rozpadu więzi ze światem. To wiersz o "krótkim spięciu" w samym jądrze tożsamości. Surowy, precyzyjny i bardzo sugestywny. 

No chyba, że jestem w dużym błędzie. :)

 

Muzyka rzeczywiście dobrze dobrana. 

Opublikowano

@hollow man  

Dziękuję, że przeczytałeś mój wiersz. Cieszę się, że zwrotka o ścieżce przypadła Ci do gustu! :)

To prawda – łatwo można uciec w „hermetyczność dla efektu” bez głębi czy lanie wody. Ja staram się, aby każda strofa w moich wierszach miała swoje głębsze znaczenie, a często nawet kilka znaczeń. Piszę o ciężkich i enigmatycznych tematach, więc naturalnie przekłada się to na skomplikowane słownictwo.

Jeśli chodzi o wiersz „Rozdarcie Sieci Stanu Spoczynkowego”, jak sam tytuł wskazuje, jest to utwór o rozpadzie tej części mózgu, która odpowiada za poczucie „ja”. Często aktywuje się ona, gdy myślimy o sobie, swoim życiu czy emocjach. Ostatnio mam coraz większą trudność z pisaniem o własnych uczuciach, stąd powstał pomysł na taki, a nie inny wiersz. :)

Wiersz wplata motyw wypadku jako metaforę rozpadu osobowości i ego. Np.:

„Deszcz metali ciężkich zatamował ruch autostrady” – głęboka trauma (deszcz metali) zakłóciła działanie spoiwa wielkiego w mózgu. To taka autostrada neuronowa, która odpowiada za wymianę informacji między prawą i lewą półkulą.

A „prochy Schwanna” to nawiązanie do komórek Schwanna, czyli osłonki mielinowej w neuronach. , zostały z nich tylko „prochy”, mózg ma problem z regulacją neuroprzekaźników.

Dobrze, bo już za bardzo się rozpędzam, haha. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie! :D

 

@Gosława A lubię sobie czasem poczytać o neurobiologii haha chciałem wykorzystać to w swoich wierszach.

ciesze się że wiersz się spodobał. Pozdrawiam serdecznie :D

 

@Berenika97 dokładnie załapałaś kontekst wiersza, podziwiają mnie twoje umiejętności interpretacyjne. dziękuję bardzo że spędziłaś czas nad tym wierszem. Pozdrawiam serdecznie :D  

Opublikowano

@truesirex

No coś tam z neuro pamiętam, ale wiesz jak jest... Gdy trzeba do wiersza z encyklopedią siadać, to może stanowić pewną barierę. I mówię to jako gość, który do tekstu wrzuca bozony, neutrina, zasadę nieoznaczoności i mitochondria... także te uwagi dotyczą mnie w takim samym stopniu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma po pierwsze świetne i przetrafne powiedzenie, że wiersz czyta się sobą. Już zapisałem. Co do przekonywania siebie to już epidemia, ileż wypowiedzi w necie i nie tylko, że z kimś nie warto, że faceci są niepoważni, a kobiety czyhają na kasę. W tym świetle własne życie w pojedynkę, wydaje się być optymalne, bezpieczne i logiczne. Oczywiście życie samemu nie jest równoznaczne z samotnością, bo samotnym można być we dwójkę i z całą rodziną. Pozdrawiam z podziękowaniem za wpis.
    • odniosę się zbiorczo do Waszych słów: system polityczne to jedno a realne życie drugie jak się urodzisz pod ławom    to trudno na ławę wejść. czy cos poza fasada systemu się zmieniło? to co mówi Kredens Ci sami ludzie... w czas przestrzeni miejsca siedzenia i poglądów. jest jeszcze to co mną kierowało krzywa dzwonowa ci którzy popychają do przodu ten środek najliczniejszy ( jak powiedział L. Stomma Jest jak ma być ma być jak jest.). i ci na skraju beznadzieji kalectwa i innych niezawinionych niedoskonałości cierpiąc. Ale ,żeby nie było politycznie poprawnie zasada nadal ta sama socjalizm dla ludu a władza kapitalistyczna partycypując w korzyściach , lubimy eklektyzm zwłaszcza ci stojący po środku przeciętni obywatele świata europy i innych państw. a  na końcu i tak wszyscy jesteśmy ludźmi i każdy z nas ma jakieś cierpienie na grzbiecie 
    • Ładne, liryczne Pozdrawiam serdecznie kredens 
    • @domestos no można mieć mieszane uczucia, ale kurwa, chyba tak to właśnie jest Pozdrawiam serdecznie kredens 
    • @Berenika97 jestem architektem swojego cierpienia? No z Hiobem tak nie było. Nikt przy zdrowych zmysłach nie chce cierpienia, ale często jest jego sprawcą, zgoda. Natomiast ostatnia myśl jest dla mnie mniej czytelna, bo można się zastanowić jeśli jest to odniesienie do naszej wiary, do Pisma Świętego, to ten błąd przekładu został popełniony celowo, bo nie zostawiono nam żadnej nadziei? To trochę obrazoburcze i uderzające w sama kwintesencję ofiary, ale może idę zbyt daleko w swoich rozważaniach do jakich mnie ten wiersz natchnął  Pozdrawiam serdecznie kredens 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...