Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przeszywa mnie podłość ludzi

nieuchronny tragizm wydarzeń 

jeśli coś już się stało

nie cofniesz tego o jotę 

a nawet to co ma się stać

co jeszcze przed nami

stanie się bo lont już zapalony

a los ma chyba wielką ochotę

żeby wybuchł dynamit

 

 wybucha

 

z nagła wszystko marnieje

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

ogień w kominku

modlitwa w pół słowa 

czas radość może zdziwienie

przez mgnienie że tego już nie ma 

wielkiego drzewa na wzgórzu i chmur

co nad nim płynęły 

czyjejś ucieczki w popłochu 

by skryć się w miejscu spokojnym

 

powtarzający się schemat?

 

wszystko zniknie zbutwieje

zostanie jednak Ziemia

przez chwilę tylko

niema

Opublikowano

bo takie dziś są społeczeństwa

gdy mają zbyt dobrze głupieją

wszelakich wartości jest klęska

zaś wybuch jest jakąś nadzieją

 

a potem się wszystko odradza

rozkwita dobroć i miłość

przybywa ludziom bogactwa

głupieją było nie było

 

pozdrawiam

 

 

Opublikowano

@Stary_Kredens

 

Ta metafora dynamitu jest przejmująca, bo oddaje nie tylko nieuchronność, ale też nagromadzoną energię tragedii, która musi wybuchnąć.

Szczególnie porusza mnie ta środkowa część - jak wszystko "z nagła marnieje". Wszystko to, co wydawało się trwałe, pewne, bezpieczne. A potem ta cisza po "niema" - jakby język sam się załamywał, nie mogąc udźwignąć tej pustki.

I ta podłość ludzi na początku. Bo chyba najgorsze jest to, że w tym wszystkim, w tej kruchości istnienia, jeszcze ranimy się nawzajem. Jakby samej ulotności było mało.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...