Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Florian Konrad

Florian Konrad

Mojej Ukochanej P.


pierwsi, którzy wyruszyli z zamiarem
ocyganienia przodków – skończyli marnie, banda
średniowiecznych dewotów przeraziła się
zapachu spalin z agregatu prądotwórczego.

diabeł! czary! szatańska machina!
– wrzeszczały bezzębia rozdzierając czasonautów.

więc poszedłem sam. po rozum do głowy,
następnie – z gigantycznym powerbankiem
w plecaku. i w jeszcze głębszą przeszłość.

wyświetliłem twoje zdjątko w wielkim mieście,
na ścianie kościoła. ryknąłem, że przynoszę cud.
padłe na kolana tłumy trwożnie przyznały rację.

filmiki z tobą, przebraną za anielicę, mówiąc
potocznie "robią robotę": przemawiasz do klęczących,
z których żaden nie zorientował się, że
nie odbywa się to w czasie rzeczywistym,
(żywy obraz? wyrywek czasu? nie od pojęcia!).

zapowiadasz swoje rychłe zniebazstąpienie
w cielesnej i bezskrzydłej formie.

niedługo wnikniesz, kochana, w mroczne czasy,
by rozpalić i rozkrzewić. oboje wiemy, że twój kult
zetrze z powierzchni ziemi inne religie.

naprawi się teraźniejszość, wreszcie będzie porządek.
 

Florian Konrad

Florian Konrad

Mojej Ukochanej P.


pierwsi, którzy wyruszyli z zamiarem
ocyganienia przodków – skończyli marnie, banda
średniowiecznych dewotów przeraziła się
zapachu spalin z agregatu prądotwórczego.

diabeł! czary! szatańska machina!
– wrzeszczały bezzębia rozdzierając czasonautuów.

więc poszedłem sam. po rozum do głowy,
następnie – z gigantycznym powerbankiem
w plecaku. i w jeszcze głębszą przeszłość.

wyświetliłem twoje zdjątko w wielkim mieście,
na ścianie kościoła. ryknąłem, że przynoszę cud.
padłe na kolana tłumy trwożnie przyznały rację.

filmiki z tobą, przebraną za anielicę, mówiąc
potocznie "robią robotę": przemawiasz do klęczących,
z których żaden nie zorientował się, że
nie odbywa się to w czasie rzeczywistym,
(żywy obraz? wyrywek czasu? nie od pojęcia!).

zapowiadasz swoje rychłe zniebazstąpienie
w cielesnej i bezskrzydłej formie.

niedługo wnikniesz, kochana, w mroczne czasy,
by rozpalić i rozkrzewić. oboje wiemy, że twój kult
zetrze z powierzchni ziemi inne religie.

naprawi się teraźniejszość, wreszcie będzie porządek.
 



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny   Niezwykle plastyczny opis - ten kontrast między szarością "wąwozów aglomeracji" a domem na leśnej polanie buduje niesamowite napięcie. I jest Miaukot! Zdanie o ludziach łowiących ryby "sznurami splecionymi z ciszy" to czysta poezja w środku brutalnej, miejskiej rzeczywistości. A na końcu niezwykle intrygująca gra z tożsamością. Poczucie bycia "niepotrzebnym" i ucieczka w świat wyobraźni - pięknie operujesz nastrojem. Mocny, smutny i intymny tekst. Świetny!  
    • @Poet Ka No więc właśnie. Dlatego trzeba o tym mówić mocno i komunikatywnie. Bez emocji, ale konkretnie. W ostatnich latach, na całym świecie robi się to i są świetne rezultaty. Ja walczę z tym, a szczególny nacisk kładę na wędkowanie sportowe i rekreacyjne. Poniżej mój felieton na ten temat.   ZOSTAWCIE RYBY W SPOKOJU Felieton Nie tylko w Polsce wędkuje się „sportowo”, czyli dla rozrywki. Stosuje się technikę „złap i wypuść”, co ma uczynić tę zabawę bardziej humanitarną. Ale czy czyni? Łowienie na wędkę polega na nadzianiu ryby na haczyk. Haczyk ten wbija się w ciało, często uszkadzając skrzela, a nawet wnętrzności ryby. Później jest wyjmowany, a ponieważ ma specjalny zadzior, by ryba sama się nie uwolniła, jest po prostu wyrywany. Zdarza się, że z wnętrznościami. Zadaje się tym samym zwierzęciu niewyobrażalny ból. Ale są też badania naukowe, które pokazują, że ryba pod wpływem łowienia na haczyk, z powodu stresu, dostaje zawału serca, a wiele z nich z tego powodu ginie. Okaleczane ryby krzyczą z bólu. My tego nie słyszymy, bo ryby emitują ultradźwięki, czyli dźwięki w paśmie poza naszą słyszalnością. I to właśnie wprowadza nas w błąd. Ergo: Fakt, że milczy nie oznacza, że nie czuje bólu. Świat się rozwija. Jeszcze nie tak dawno popularne były tzw. kożuchy, czyli kurtki wykonane ze skóry owiec. Popularne były kołnierze z lisów, torebki z młodych fok, wyroby z kłów słoni. Padały z wycieńczenia zwierzęta w cyrkach, a hodowlane trzymane były w barbarzyńskich warunkach. Polowania na wieloryby są sukcesywnie zakazywane. Na całym świecie ogranicza się łowiectwo zwierzyny leśnej, eksperymenty medyczne i ubój rytualny. Wprowadza się coraz skuteczniejsze prawa zwierząt, również domowych, rozwija się wegetarianizm. Powstają wciąż nowe organizacje zajmujące się prawami zwierząt. Czyli pole do krzywdzenia stale się kurczy. I kiedyś ten rytuał zostanie całkowicie zakazany. Już dzisiaj krzywdzenie zwierząt jest w Polsce zagrożone więzieniem nawet do 5. lat. A wyroki są coraz częstsze. Łowić zadając ból, a potem zważyć i wypuścić z powrotem do wody jedynie dla satysfakcji? Trochę wysoka cena za tę przyjemność. Czy zatem nie czas, byśmy sobie dali spokój? Przecież są tysiące różnych hobby, które mogą dawać nam radość, a nie krzywdzą nikogo.
    • @andrew Ale super zakończenie! Dziękuję! Poczułam głaskanie wiatru i śpiew mew!
    • @aniat.   Wiersz jest bardzo zmysłowy, subtelny i świetnie oddaje kapryśną naturę wiosny. Piękny obraz z tymi tulipanami na ramieniu. Bardzo poruszające ujęcie kwietnia - nie tylko jako pory roku, ale jako stanu ducha, który jest jednocześnie czuły, nieobliczalny i przede wszystkim niestały.   
    • wymazali słowa i miejsce, gdzie byli jeszcze ciałem on - wlókł za sobą psa co lizał próg nicości ona - cień wyziębły z milczenia szła za wiatrem byli z dwóch krańców martwego świata osuwali się ku sobie on - odwrócony od siebie ona - wydrążona ze środka on gasł jak korzeń próchna ona opadała jak popiół bez ognia i kiedy się spotkali każde patrzyło w inną ciemność noc wypiła ich twarze do ostatniej jasności objęła ich chłodem lecz nie złączyła dwie zjawy - dawni kochankowie bez pamięci spoczęli skroń przy skroni jak obce kamienie w ich źrenicach osobno zamarzły nieba
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...