Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
lena2_

lena2_

tyle spraw
tyle słów
tyle miejsc
czeka na nas
w kolejnej dobie

ale z czasem
dojrzewa myśl

że już pora
rozgościć się w sobie

 

 

lena2_

lena2_

tyle spraw
tyle słów
tyle miejsc
czeka na nas
w kolejnej dobie

ale z czasem
dojrzewa ta myśl

że pora
rozgościć się w sobie

 

 

lena2_

lena2_

tyle spraw
tyle słów
tyle miejsc
czeka na nas
w kolejnej dobie

ale z czasem
dojrzewa ta myśl

że pora
rozgościć się w sobie

lena2_

lena2_

tyle spraw
tyle słów
tyle miejsc
czeka na nas
w kolejnej dobie

ale z czasem
dojrzewa ta myśl

że już pora
rozgościć się w sobie



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar   Paradoks tego wiersza jest piękny - chcemy uporządkować życie przed odejściem, ale jednocześnie to brak tego "uprzedzenia" sprawia, że żyjemy tak, jak żyjemy. Z całym tym chaosem dobra i zła. :)  Pozdrawiam. 
    • @viola arvensis   Mocny i przejmujący obraz. Najbardziej uderza ten kontrast między "pędzącym, cyfrowym" tłumem a ciszą i spokojem bijącym od starszej pani. To ona, choć niezauważona i zepchnięta na margines, wydaje się jedyną naprawdę wolną osobą w tym betonowym więzieniu. Czytając ten wiersz, mam ochotę podejść do tej pani i po prostu przy niej usiąść, na przekór temu tłumowi. Bardzo podobają mi się metafory - "szara fala brudnej rzeki" i "współczesne zombie" idealnie oddają marazm miejskiej egzystencji. Świetna diagnoza naszych czasów. Bardzo smutna, ale jakże trafna. I to spostrzeżenie o tym, że "bieda i smutek" to dziś towar, którego nikt nie chce kupować - poruszające i świetne! 
    • @Alicja_Wysocka   Piękny jest ten moment, gdy sen jest tak namacalny, że czujesz sól na ustach (jeszcze po przebudzeniu...). Najpiękniejsze są te sny, które zostawiają ślad - zapach, dotyk, tęsknotę. Czytając to, sama poczułam ten piasek usuwający się pod stopami. Ale ten wiersz to również subtelny, oniryczny zapis tęsknoty i bliskości, która realizuje się w przestrzeni marzenia sennego. Ukazujesz, że choć rzeczywistość (budzik) rozdziela was, to w sferze snu mogą oni doświadczyć pełni szczęścia i jedności. Cudnie napisałaś!  
    • Skromny poeta z miasta Nieświeża ze swych smuteczków wszystkim się zwierzał, lecz wreszcie miał ten szczęścia łut, gdy cienką zupkę w barze wmiótł i co znalazł? – laur! na dnie talerza.
    • @Konrad Koper – to jest urocze

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...