Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@violetta dziękuję za słowo. 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pewnie, że tak Mirosławie. Ważne, że coś się otwiera i rezonuje. To taki mój pierwszy eksperyment z grafiką. Choć zastanawiam się, czy obraz nie odciąga za bardzo uwagi od tekstu. Miło, że zajrzałeś i zostawiłeś słowo. Pozdrawiam. 

 

@Charismafilos dziękuję za ślad. 

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@tetu

Naturalny proces zapominania, układania się w pamięci rzeczy na swoim miejscu - bywa czasem postrzegany jak zdrada.

Pojawiają się wyrzuty sumienia, ale czas, cisza - wiedzą, co robią.

Opublikowano

@vioara stelelor dzięki za wizytę i dobre słowo. Pozdrawiam.

 

@violetta jeszcze nie słuchałam. Myślę, że wiele rzeczy jest złych. Na pewno we wszystkim co się robi trzeba zachować zdrowy rozsądek, dystans, umiar i przede wszystkim siebie. Nie zgubić swojego JA wśród sztucznych tworów, ani też  nie zatracić uczuć,  które coraz częściej są uprzedmiotowione. Jak będziesz sobą i nie dasz się ponieść i zdominować, nie masz czego się bać. Pozdrówka. 

 

@Jacek_Suchowicz pięknie to podsumowałeś. Dziękuje i serdeczności ślę.

 

@huzarc @hollow man @Rafael Marius dziękuję za polubienie. Miłej niedzieli. 

Opublikowano

@tetu

 

Ja chyba inaczej odebrałam Twój wiersz. Dla mnie to wiersz niezwykłej intensywności emocjonalnej i kosmicznej rozpaczy. Imię Piotr też nie jest przypadkowe. 

Końcowe wezwanie - „biegnij Piotrze , kiedy będę po kolana w gwiazdach" - fantastyczny obraz- podmiot zanurza się w kosmosie, w śmierci, w rozpadzie, a jednocześnie wzywa do ratunku. „Wyjmij gwoździe z tej ziemi" - obraz ukrzyżowania? Ziemia przybita, unieruchomiona, martwa. Gwoździe trzeba wyjąć, żeby mogło nastąpić zmartwychwstanie, ruch, życie.

Ma w sobie coś z mistyki negatywnej i kobiecego głosu rozpaczy, który domaga się od kosmosu sprawiedliwości.

Grafika bardzo dobra. Pozdrawiam. 


 


 

Opublikowano

@Berenika97 
Bardzo dobrze, że odebrałaś inaczej. Im więcej ścieżek tym lepiej dla wierszydła;) Piękny i bardzo trafny komentarz.

Masz nie tylko talent do pisania, ale też poetycki nosek;) Dziękuję <3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • w pałacach lata witraże cienia i trzcin płynę kajakiem   Pozdrawiam :)
    • Po przeczytaniu wiersza naszło mnie kilka refleksji... A jednak dobrze, że jest miejsce, gdzie możemy dać upust emocjom. Anonimowi, tworzymy siebie na podobieństwo, które nosimy w sercu. To niebywały komfort móc swoje "życie", skasować jednym kliknięciem. A kiedy wrócimy do siebie, znajdziemy tą samą ciszę, z której wyszliśmy. Oba te światy są prawdziwe. Kłamstwo miesza się z prawdą, a my zagubieni od zawsze, plączemy nowe węzły. Ktoś kiedyś powiedział: tak niech będzie tak, nie - nie... dziś mówię tak, a jutro inaczej. Nie jestem kaprysem losu, lecz własną fantazją.   Słonecznego dnia :)
    • Ludobójstwo masowe? Wysokie podatki? Nierówności klasowe? Na tyranię znaczące zadatki?   To wszystko naturalne klęski przecie To wszystko bez wątpienia wyolbrzymienie To wszystko wina Ich,nie wiecie? To wszystko nie powinno targać wasze sumienie   Ten głód z zamierzchłych lat Ta wojna z bezsensownych strat   I wreszcie,cała ta niesprawiedliwość  To ich do śmierci nieposkromiona miłość    Oni bowiem diabły z rogami Oni bowiem Prawdy wrogami   A Prawda względnością się stała A nauka jej kształtowania ni duża,ni mała   Każda katastrofa może stać się wypadkiem A każdy triumf osiągnięciem nie przypadkiem.
    • Wspaniały, refleksyjny wiersz. Brzozy z korzeniami w mundurach zostaną ze mną na długo, i chociaż mówisz o ludziach - myślę o zwierzętach. Dla nich nadal trwa wojna. Nie mają imion i grobów, zupełnie jakby nie istniały. A jednak łzy w oczach umierającej sarny, mówią inaczej.    Znikają drewniane krzyże, pamięć gubi się w lesie. Wciąż słychać strzały mierzone w komorę - kula rozrywa serce.   Nadal lubimy zabijać, żeby zachować pozory, nazywamy śmierć sarny  dbałością o stado -selekcją.  
    • Masy   My, masy embarrasy, z czasem i razem idziemy w postęp oraz rozwijamy zwoje rozwoju i faktem jest, że czynimy tak w znoju.     Na ulicy Bagateli   Kto bogatemu zabroni bagatelizować?     Warszawa – Stegny, 06.04.2026r.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...