Siedzę sam w pokoju
W pokoju nic nie ma
Pokój jest problemem
Poety i polityka
Pokój poety bywa taki pusty
Widać wszystko jasno
Bywa taki nudny
Żal dzisiaj nie zasnąć
Poetyckie sny liryczne,
Są dlań najlepszymi
Piękne, spokojne, utopijne
Słowem obraz idealnej wizji
By się nie zasmucać
Marzyciele poeci powinni
Unikać telewizji
Świat jest taki piekny
Zielone drzewa
Żywe ptaki
Tyle, by żyć starczy
Pokój polityka jest
Dlań równie pusty
Demos widzi wszystko
Gorzej jak sobie ufa
Pomysł bywa prosty
Od lat dobrze znany
Obcych marzycieli
Bagnetem wybudzamy