Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Lubię Annę w tym czułym, zmysłowym, ale też pełnym napięcia i surowości klimacie. 

Wiersz ma to coś co wchodzi mocno pod skórę. Przypominają mi się moje dialogi z Piotrem, dlatego mam sentyment do tego rodzaju pisania. 

Gęsto tutaj od emocji i ja to doskonałe wyczuwam. Ładny wiersz. Pozdrawiam.

 

P.S

Mgielko, te chwile/po chwili zbyt blisko. Zamień na jakieś momenty, czy coś;) 

Opublikowano

@Gosława jak zwykle ciekawy wiersz. Podiba mi się to napięcie, które wyczuwa się w wersach z pewnego rodzaju czułością niewysłowioną...Czytając Twoje wiersze odnoszę zawsze wrażenie jakbym tam była i obserwowała z ukrycia życie Anny...Wszystkiego dobrego Mgiełko- pozdrawiam:)

Opublikowano

Między pożądaniem a niepewnością. Jest fizyczna czułość i napięcie emocjonalne, a jednocześnie pytanie „czy nadal kocha?”. Przestrzeń (zimna stodoła, kurz jak popiół) wzmacnia wrażenie czegoś ulotnego, trochę zakazanego, a ta „niema świadkini” w rogu dodaje ironii i zazdrości – jakby świat patrzył, ale nie oceniał. 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...