55 minut temu, Berenika97 napisał(a):
Ciekawy tekst.
Pierwsza strofa brzmi pewnie - poeta ma rzekomo uprzywilejowany dostęp do tego, co niewyrażalne, bo "słowo bezpośrednio , dotyka ciszy". Piękna formuła.
Ale natychmiast przychodzi samokrytyka - "czy każde słowo dotyka?" Nie każdy wiersz to objawienie, nie każde słowo sięga głębi. Może to o to chodzi?
@Berenika97 o to :)
Dzięki