Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

nie bryluję 
na przejściach dla pieszych

 

hm
to safari 

 

w szarży
na monopolowe biuro podróży 
z przymusu (śmiech)
szarpie struny świętej harfy bwiti
z nutami eukaliptusa i wanilii
na potwierdzenie teorii 
wyjścia z Afryki wracam do źródła 

 

o ja pierdolę 

 

pierdolę sam siebie 
jako nałogowy hermafrodyta
w głębokich pastelach 
strzeżonego ogrodu
gdzieś na manowcach
czarnego lądu

 

czknąłem
w momencie umierania

 

wyklejam wierszami
pułapkę reinkarnacji ...

 

 

Gość vioara stelelor
Opublikowano (edytowane)

@MIROSŁAW C.Te klimaty są mi raczej obce.

Nie upijam się i nie znam nikogo, kto ma problemy z nadużywaniem alkoholu.

Raz, czy dwa, zdarzyło się, jak każdemu, ale to już dawno i nieprawda :)

Lecz wydaje mi się, że dobrze ubrałeś w słowa wysokoprocentowy overthinking.

Edytowane przez vioara stelelor (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@MIROSŁAW C. Ten wiersz trochę mnie martwi.

Jest taki… nerwowy i rozedrgany, jakby ktoś mówił do siebie w korytarzu w środku nocy. Czuję w nim poczucie zagubienia, jakby autor szukał miejsca, w którym mógłby być bezpieczny, a cały czas wpada na ściany. Te wszystkie egzotyczne obrazy - Afryka, eukaliptus, harfa – są jak marzenia o ucieczce, ale uciec się nie da, bo problem jest w nim samym, w jego chaosie i w tym, co go trzyma przy ziemi.

Pozdrawiam serdecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jedna z głównych ulic rozdroże małego świata składa się ono z sklepów, aptek i skupiska mieszkań tania restauracja stoi w mroku szyld jaśnieje niby blisko, ot tylko pół-kroku gonimy jako czyści spoceni, wiejemy do kąta wierząc, że zimna woda, wszelkie duchy ziści topnieją zmrożone sople gorąc, aktywnie z nami rozmawia robi to, póki może niedługo padać nam na twarz, będą ciężkie krople który to rok, że wzywają taksówkę? chyba, że to nie ta epoka drogi Panie, kto to Panu tak powiedział? Serwis obok, sprzedaję usługi za złotówkę! Jak mówiłem, jedna z głównych ulic jedyne co, to dłuższą chwilę później  zbiorczo czytam blok toż to wszystko pejzaż, zewsząd widok podpalonych balkonów temu zmarła ambicja innemu rozbito ukochany fakt jeden spoczął na leżaku drugi gotów jest na wieczność najbliższemu, kwiaty rosną podlewane a najdalej, rower gnije zapomniany przecież to tylko moment drogą, jedną z bardziej rozświetlonych wynalazki gną zabierając przestrzeń oka i ruch krtani   gdzieś za wiatą brzdęk butelek, ach, no tak, wszystko jasne! rzucając monetą, wypadł orzełek   pomyśleć, że nie jest to godzina ciszy najnormalniejsza wczesna, dwudziesta pierwsza   mówił ktoś kto przekazuję, że to koniec filmu dokument się zakończył do zobaczenia w lipcu    Z zapisek Leszka, krótko przed snem 1/3.
    • @Wochen  opis tęsknoty, tak czasem tak boli że staje się to prawie nie do zniesienia z podobaniem
    • @Poet Ka   Feliks Konieczny był prekursorem nowocześniej nauki o wielości istnień cywilizacji - posiadał umysł ścisły, a Paweł Włodkowic był prekursorem nowoczesnej tolerancji - nie czytała pani jego książek i nie potrafi pani używać argumentów merytorycznych - tylko pani prowokuje jak to u umysłach lewicowych.   Pierwsza Rzeczypospolita Polska była Cywilizacją - w której istniało wiele Kultur i to jest fakt naukowy i istniała ona około trzysta lat.
    • @Leszek Piotr Laskowski jeżyki pożyteczne są
    • @Poet Ka  tą odporność psychiczną trzeba mieć, by móc przeżyć np, śmierć kogoś bliskiego, brutalność świata, motyle w tym nie pomogą
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...